Tadeusz Rozłucki

Tadeusz Rozłucki
Bakterie się starzeją Najnowsze badania z dziedziny biologii zweryfikowały odpowiedź na pytanie, czy bakterie się starzeją? Dawniej uważano, że nie, a przynajmniej nie w takim sensie jak inne organizmy. Bakterie dzielą się na komórki potomne, które tworzą jej klony. W ten sposób ich populacja wiecznie się odnawia. Naukowcy dowiedli jednak, że to nieprawda i że przekazując jednej z komórek potomnych więcej uszkodzeń, a drugiej mniej, bakterie wpływają na sprawność ewolucyjną całej populacji. Co więcej, stymulacje komputerowe wykazały, że przekazanie jednej z takich komórek większej ilości uszkodzeń jest korzystne z perspektywy ewolucyjnej. Mózg angażuje się w gry Wiele osób uzależnia się od hazardu. Że nie jest to wcale takie trudne, udowadniają amerykańscy psychologowie. Okazuje...
Tadeusz Rozłucki
Według naukowców, nowa metoda posiada więcej zalet od typowego badania. Zdaniem badaczy otrzymujemy trójwymiarowy obraz o znacznie lepszym kontraście pomiędzy zdrowymi a chorymi komórkami niż w przypadku promieni rentgenowskich. Nowa technologia umożliwia znacznie prostsze otrzymanie obrazu nawet niewielkich zmian nowotworowych, które w tradycyjnym badaniu mogłyby być zasłonięte przez zdrową tkankę. Mikrofalowa metoda jest zatem znacznie przydatniejsza do stawiania rzetelnej diagnozy. Nowatorska technologia znacznie ogranicza dawkę promieniowania, którą otrzymuje chory. Według naukowców jest ona mniejsza niż w przypadku rozmowy przez telefon komórkowy. Z powodu rozmiarów jest ona także znacznie wygodniejsza w użyciu dla pacjenta niż tradycyjna mammografia. Metoda ta jest także dużo tańsza...
Tadeusz Rozłucki
Naukowcy są przekonani, że przy pomocy opracowanego algorytmu rozpoznawanie cech charakteru człowieka przez komputer będzie odbywało się niemal natychmiast. Zastosowanie programu zostało potwierdzone eksperymentalnie. Grupie kilkuset studentów pokazywano obrazy przedstawiające ludzkie twarze. Ukazywały one jedną z dziewięciu cech: atrakcyjność, spolegliwość, sympatyczność, kompetencję, otwartość, przeraźliwość, złośliwość, wrogość lub skłonność do dominacji. Wyniki przedstawione przez program komputerowy i studentów były do siebie zbliżone. Takie cechy jak złośliwość i skłonność do dominacji komputer wyliczał niemal tak samo często jak studenci, bo z dokładnością od 91 do 96 proc. Jak podkreślają naukowcy, zastosowanie tej technologii może sięgać dużo dalej niż analiza cech charakteru...
Tadeusz Rozłucki
Szacuje się, że u obu żyjących obok siebie gatunków nastąpiły podobne zmiany w obrębie tej cechy. Obecnie inżynieria genetyczna daje możliwość nie tylko sekwencjonowania zapisu genetycznego współczesnych organizmów, ale również tych, które już nie występują na ziemi. Genetycy i biolodzy planują nawet odtworzenie świata roślinnego, który wymarł na skutek zmian i zanieczyszczeń środowiska. Hiszpańskim genetykom udało się przywrócić wymarły kilkanaście lat temu gatunek kozicy górskiej. Eksperyment nie do końca się powiódł, gdyż zwierzę po dwóch miesiącach padło. Pomysł powołania do życia wymarłych gatunków pasjonuje także badaczy dinozaurów. Niestety, materiał genetyczny tych zwierząt jest niepełny i niemożliwe jest opracowanie pełnego zapisu genów, a co za tym idzie, sklonowanie żywego...
Tadeusz Rozłucki
Hologramy wykonano w technologii zaczerpniętej z przemysłu muzycznego, służącej np. do animacji nieistniejących już zespołów. Opracowano ją we współpracy z firmą Musion i użyto do tego celu specjalnie spreparowaną powłokę szklaną, która jest jednocześnie maksymalnie przeźroczysta i trwała. W rezultacie szklana tafla jest doskonalsza niż lustro. Wykonane materiały pozwalają na wyświetlenie wideo o wysokiej rozdzielczość (HD) na ich powierzchni, tak by do złudzenia przypominały postacie ludzkie. James Rock, założyciel firmy Musion uważa, że technologia wykorzystana do stworzenia hologramów jak najbardziej może być wykorzystywana nie tylko w przemyśle muzycznym, ale również na lotnisku, gdzie pasażerom przekazuje się instrukcje postępowania i krótkie informacje. Rock zaznacza, że prace...
Tadeusz Rozłucki
Jednym z najczęściej występujących mankamentów było nieprawidłowe informowanie przez producentów o tym, co znajduje się w mrożonkach. Co innego opisywał skład na opakowaniu, a co innego było w środku. Różnice w deklarowanych składach dochodziły nawet do 20 proc. Jak podkreśla komunikat IJHARS – niezgodna z deklaracją zawartość warzyw, stanowiących składnik środka spożywczego, może wynikać z nieprzestrzegania receptur, stosowania tych składników w ilościach innych niż określono w dokumentach lub chęci zafałszowania produktu. Podstawowym problemem staje się więc odpowiednie oznakowanie mrożonek, co w wyniku braku niezbędnej kontroli zakładu produkcyjnego często nie odpowiada prawdzie. Producenci wprawdzie podają na opakowaniach informację dotyczącą składu mrożonki, ale niestety najczęściej...