Tour de Apolonia, czyli każdy nosi brzemię swoich przodków

Dodano: 13/10/2026 - Nr 42 z 14 października 2026

Fabularna premiera reżysera Arkadiusza Gołębiewskiego „Apolonia” udowadnia, że hasło „historia wciąż żywa” w kontekście losów Żołnierzy Niezłomnych nie jest tylko sloganem. Do tego reżyser niezwykle błyskotliwie i naturalnie wplótł w fabułę wątek poszukiwań szczątków przez Instytut Pamięci Narodowej pod okiem prof. Krzysztofa Szwagrzyka. Przywracanie bohaterów podziemia zbiorowej pamięci to wciąż nasze zadanie. A „Apolonia” dobrym filmowym językiem uświadamia nam, dlaczego to jest dziś dla nas tak ważne. 

Obrazy pochylonego z kamerą nad pracami młodych archeologów Arkadiusza Gołębiewskiego czy prof. Krzysztofa Szwagrzyka mówiącego przy dołach śmierci o pracach ekshumacyjnych przywołują sceny z filmów dokumentalnych z „Łączki”. Reżyser, operator oraz pomysłodawca i dyrektor Festiwalu NNW postanowił podjąć ogromne ryzyko. Sceny te ubrał w formę fabularnej opowieści. A nawet wręczył jednemu z filmowych bohaterów kubek z logotypem NNW. I co najważniejsze, korzystając z języka

     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze