Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Przywykliśmy do ciepła

Dodano: 06/01/2026 - Nr 02 z 07 stycznia 2026

Sypnęło śniegiem – co nie jest przecież niczym dziwnym na przełomie grudnia i stycznia – i już władze mają kłopot z zapanowaniem nad komunikacyjnym chaosem. Armagedon. Pociągi opóźnione. Auta na trasach szybkiego ruchu stoją. Ludzie się denerwują i zadają podstawowe pytanie: czy państwo jeszcze działa? Oczywiście wszyscy wiemy, że jak jest zima, to musi być zimno, a jak jest śnieg, to zawsze drogowcy są zaskoczeni. Wszyscy czujemy, że w gruncie rzeczy niewiele da się z tym zrobić. Można darować sobie podróże i starać się nie tracić ducha. Inna sprawa, że państwo polskie już przywykło do ciepła. Jeszcze kilka dekad temu PKP realnie przygotowywały się do zimy. Rozstawiano płotki, które miały chronić przed zaspami. Istniała jakaś infrastruktura. Teraz, gdy napadało śniegu na perony w Mławie, to nie było komu odśnieżyć. Trudno powiedzieć dlaczego. Może nie było łopaty? A może po prostu akurat spółka zarządzająca peronami ma w święta wolne. To w zasadzie tylko humoreska, ale obawiam się

     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze