Chęci nieadekwatne do zagrożenia

Utworzenie w 2017 r. przez żołnierzy armii niemieckiej jednego z czterech nowych batalionów NATO na jego wschodniej flance oraz dowodzenie międzynarodowym oddziałem żołnierzy na Litwie to główne punkty nowej strategii władz Sojuszu, mającej na celu nałożenie na Niemcy większej odpowiedzialności za działania obronne NATO.  Rząd w Berlinie, idąc za głosem swoich obywateli, woli jednak prowadzić bardzo pacyfistyczną politykę zewnętrzną, zwłaszcza w kierunku wschodnim

57 proc. obywateli Niemiec nie popiera wysłania swoich żołnierzy do innych państw w przypadku wojny z Rosją – czytamy w raporcie polskiego Instytutu Spraw Publicznych (ISP) oraz niemieckiej Fundacji Bertelsmanna na temat relacji niemiecko-rosyjskich, opublikowanym pod koniec kwietnia br. Z tego samego dokumentu dowiadujemy się, że głównymi przyczynami takiej postawy mogą być m.in. strach przed ewentualną odpowiedzią Rosji oraz sama polityka zewnętrzna Berlina, od wielu lat nastawiona na niezbyt duże zaangażowanie się Bundeswehry w międzynarodowe przedsięwzięcia o charakterze militarnym. Dodatkowo trwające od wielu tygodni przerzucanie się odpowiedzialnością między kanclerz Angelą Merkel a szefową resortu obrony Niemiec Ursulą von der Leyen za działania armii niemieckiej doprowadziło do tego, że zachodnia opinia publiczna dowiedziała się wielu sprzecznych informacji na temat potencjału Bundeswehry.
Odstraszyć Putina
– Możliwe jest pewne zwiększenie zaangażowania naszej armii na wschodniej flance NATO w działania odstraszające Rosję – potwierdziła kilkanaście dni temu kanclerz Angela Merkel. Tym samym szefowa niemieckiego rządu dała zielone światło na rozmieszczenie w przyszłym roku m.in. w Polsce i krajach bałtyckich rotacyjnego batalionu, złożonego z ok. 1000 żołnierzy Bundeswehry, który wraz z dwoma amerykańskimi batalionami i jednym brytyjskim miałby odpowiadać za zastopowanie Rosji, prowadzącej wobec NATO agresywną i prowokacyjną politykę zewnętrzną.  Dodatkowo...
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: