W rytmie chillhouse

Dodano: 16/01/2013 - Nr 3 z 16 stycznia 2013

House rozwijał się w Stanach Zjednoczonych powoli i stanowił muzyczne podziemie. Muzyka ta tworzona w klubach Nowego Jorku zyskała dodatkowo elementy R’n’B i soulu. Mimo to nie cieszyła się dużą popularnością. Przełomem okazał się utwór „Move Your Body”, stworzony przez Marshalla Jeffersona pod koniec lat 80. Muzyk zaprzągł do jego nagrania syntezator TB-303 używany przez gitarzystów. Acidhouse, bo tak nazywa się podgatunek stworzony przez Jeffersona, niemal natychmiast zachwycił odbiorców. Największy rozkwit muzyka house przeżywała w latach 90. Przede wszystkim dzięki rozwojowi narzędzi do cyfrowego przetwarzania dźwięku. W tym okresie zaczęły powstawać też kolejne jej podgatunki i wywodzące się z niej nowe gatunki muzyczne. Jednym z nich jest garage, którego nazwa pochodzi od house’owego klubu Paradise Garage w Nowym Jorku. Lata 90. to też rozwój europejskich, krajowych scen house’owych. Szczególnie wyraźnie własny styl wypracowały sceny niemiecka, francuska i brytyjska. Dziś house
     
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze