Literacki Nobel czy noblowski bubel

Wychowanek armii i partii

Prawdziwe imię i nazwisko pisarza urodzonego w 1955 r. w „słusznej ideowo” rodzinie chłopskiej brzmi Guan Moye. Pseudonim Mo Yan oznacza w klasycznym chińskim „nie mów”. Wielu uważa, że właśnie owo „niemówienie” zapewniło Mo Yan sukces w komunistycznych Chinach. Laureat tegorocznej literackiej Nagrody Nobla nigdy nie zdobył się na krytykę chińskiego reżimu. W służalczej postawie wobec partii posunął się tak daleko, że w jednej z wypowiedzi sugerował, iż pisarze chińscy nie są narażeni na żadne kłopoty ani ingerencje cenzury.

Jako 12-latek w czasie Rewolucji Kulturalnej Mo porzucił szkołę i rozpoczął pracę w rafinerii oleju. W 1976 r. wstąpił do Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, gdzie był oficerem ochrony, instruktorem politycznym i oficerem propagandy. W trakcie służby wojskowej Mo Yan zaczął studiować literaturę na Akademii Sztuki i Literatury Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. W 1991 r. otrzymał tytuł magistra literatury na Uniwersytecie w Pekinie.

Od pochwał partii po kanibalizm

Najbardziej znana powieść laureata tegorocznej literackiej Nagrody Nobla to „Czerwone sorgo” (1986 r.), w której autor opisuje historię rodzinnej prowincji w XX w. – głód, wojny, japońską okupację.  Pochwały komunistycznej partii, głoszone przez niektórych z bohaterów książki, niemiecki sinolog prof. Kubin nazwał po prostu „żenującymi”. Filmowa adaptacja powieści dokonana przez Zhang Yimou otrzymała Złotego Niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie w 1988 r. Inna powieść Mo, wydana w Polsce pt. „Obfite piersi, pełne biodra” to epicka opowieść o historii Chin.

Twórczość Mo Yan jest pełna naturalizmu. Autor opisuje nawet czynności fizjologiczne, przedstawia ostre sceny erotyczne i akty przemocy, a nawet – jak w  „Krainie wódki” – wprowadza wątek kanibalizmu, którego ofiarą padają kilkuletni chłopcy.

W uzasadnieniu werdyktu Szwedzka Akademia porównała prace Mo...
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: