Rosja: Horror from real Mordor

Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. 

Praga w ogniu krytyki
Komunistyczna Partia Zimbabwe wysłała czeskim komunistom list ze słowami oburzenia z powodu niedawnej likwidacji pomnika sowieckiego marszałka Iwana Koniewa w czeskiej stolicy. Stanowczy głos dalekiego, ale wiernego sojusznika niewątpliwie jest też nie do przecenienia dla władz w Moskwie, które z równą mocą potępiły ten nieprzyjazny krok czeskobanderowskiej junty.
 
Z archiwum X
Całą prawdę o UFO wyjawił metropolita Ilarion, szef synodalnego wydziału kontaktów zagranicznych Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Wyjaśnił on, że gdyby oprócz człowieka we Wszechświecie istniały inne formy życia, to musiałoby być o tym cokolwiek napisane. A ponieważ nic nie jest napisane, to Cerkiew stoi na stanowisku, że żadnych Obcych nie ma, a w rzeczywistości są to demony. „Ludzie, którzy rzekomo widzieli kosmitów, właśnie widzieli te demony” – postawił kropkę nad „i” hierarcha. Szach i mat, agencie Mulder?
 
Historia z happy endem
Wyjątkowo stresująca okazała się domowa izolacja dla pewnej sprzedawczyni z Zielenogradu pod Moskwą. Kwarantannę nakazano jej, gdy ustalono, że kontaktowała się z zakażonym klientem. Razem z nią trudy izolacji dzielił konkubent, który jednak najwyraźniej okazał się niewłaściwym człowiekiem w niewłaściwym miejscu i w niewłaściwym czasie. Stresując się oczekiwaniem na wyniki testów na koronawirusa, kobieta zadźgała go nożem. Chociaż wyniki, na które w takich nerwach czekała, dostała dopiero po aresztowaniu, to cała historia zakończyła się dla jej bohaterki szczęśliwie. Testy nie wykazały zakażenia.
 
Zadowoleni, czyli podejrzani
Czujny mieszkaniec Moskwy zawiadomił policję, że napotkał na ulicy dwóch „zbyt...
[pozostało do przeczytania 32% tekstu]
Dostęp do artykułów: