Nowe technologie na polskich torach. Gospodarka 4.0 zaczyna wjeżdżać na tory kolejowe

Gospodarka [Transport]

Po tym, jak idea „czwartej rewolucji” na dobre zadomowiła się w przemyśle, handlu i usługach, teraz eksperci mówią o Kolei 4.0. A inżynierowie wprowadzają elementy tej koncepcji w życie. Termin Gospodarka 4.0 odwołuje się do czwartej już rewolucji przemysłowej. Po rewolucjach:  pary, elektryczności i półprzewodników, przyszedł czas optymalizacji i automatyzacji  procesów za pomocą najnowocześniejszych technologii informatycznych czy sztucznej inteligencji.  Proces ten odbywa się na naszych oczach i stopniowo obejmuje wszystkie dziedziny życia. Świat wokół staje się online i smart, co bardzo ułatwia codzienne funkcjonowanie. Powyższe elementy są również częścią  koncepcji Kolei 4.0. Dzięki nowoczesnym technologiom kolej nowej generacji ma być sprawna, niezawodna, punktualna i ma lepiej zaspokajać potrzeby pasażerów.  O Kolei 4.0 będzie można mówić wtedy, kiedy wszystkie składające się na nią komponenty – infrastruktura (m.in. tory i sieć trakcyjna), tabor (wagony i
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze