Naftowe interesy „Lwa Babilonu”. Przebierańcy i gigantyczne oszustwa na VAT

Dodano: 13/03/2018 - Nr 11 z 14 marca 2018

KRAJ [CBA, oszustwa]

Jeden z najbardziej znanych i wpływowych polskich generałów Mieczysław Bieniek pracował dla paliwowego barona podejrzanego o wyłudzenie blisko 50 mln zł podatków. Pracę miał mu załatwić… fałszywy agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego, który obecnie przebywa w areszcie. Sprawę bada prokuratura. Jego nazwisko znają nawet ci, którzy nie interesują się armią. To jeden z najbardziej wpływowych i znanych polskich wojskowych. 67-letni dziś Mieczysław Bieniek, okrzyknięty przez media „Lwem Babilonu”, to członek bardzo elitarnego grona czterogwiazdkowych generałów. Dowodził Polskim Kontyngentem Wojskowym w Iraku, doradzał ministrowi obrony narodowej Bogdanowi Klichowi, a następnie został najwyższym rangą polskim dowódcą w strukturach NATO. Gdy z końcem grudnia 2014 r. odszedł z wojska, trafił do biznesu. Dziś może mieć jednak poważne problemy. Prokuratura Regionalna w Katowicach i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) badają kulisy jego współpracy z firmami paliwowymi
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze