Czas zmienić strategię. Rozwiązanie kwestii północnokoreańskiej z Pekinem lub bez niego

Kim Dzong Un wstrzymuje decyzję o ataku na Guam, a Amerykanie rozważają kolejne scenariusze rozwiązania kwestii Korei Północnej. Są eksperci, którzy doradzają Trumpowi dogadanie się z Chinami i uznanie istnienia KRLD, co oznaczałoby wycofanie poparcia dla zjednoczenia obu Korei. Pojawiają się też głosy, by Waszyngton podjął rozmowy z Pjongjangiem za plecami Pekinu.

Na początku sierpnia siły strategiczne Korei Północnej zapowiedziały, że do połowy miesiąca zakończą prace nad planem odpalenia czterech rakiet średniego zasięgu w pobliże wyspy Guam, gdzie znajdują się amerykańskie bazy wojskowe. Zaraz potem prezydent USA Donald Trump napisał na Twitterze, że amerykańskie siły zbrojne „są gotowe do strzału”, i ostrzegł koreańskiego dyktatora, że „nie ujdą mu na sucho jego pogróżki”. 14 sierpnia amerykański sekretarz stanu Rex Tillerson i sekretarz obrony James Mattis w artykule opublikowanym w „The Wall Street Journal” zapowiedzieli, że władze USA są gotowe na negocjacje z KRLD, ale pod warunkiem, że Pjongjang zrezygnuje ze swoich ambicji nuklearnych. Dzień później Kim Dzong Un ogłosił, że wstrzymuje decyzję o ataku na to terytorium zamorskie USA. Choć szef połączonych sztabów sił zbrojnych USA generał Joseph Dunford powiedział kilka dni temu, że prezydent USA Donald Trump rozkazał „rozwijanie wiarygodnych, realnych opcji militarnych”, to Waszyngton traktuje rozwiązanie wojskowe jako ostateczność i pracuje nad innymi scenariuszami.

W ostatnich dniach odżyła opcja przedstawiona w lipcu przez byłego sekretarza obrony USA Roberta Gatesa w wywiadzie dla „The Wall Street Journal”. Gates uważa, że Waszyngton najpierw powinien przedstawić Pekinowi następujące propozycje: po pierwsze, USA uznają Koreę Północną i nie będą chciały zmieniać tamtejszego reżimu; po drugie, Ameryka podpisze formalny traktat pokojowy z Koreą Północną, co będzie oznaczało uznanie przez Waszyngton istnienia dwóch Korei, a także „zmianę struktury amerykańskich sił...
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: