Dzicy lokatorzy miast. Sposoby na dzika

Dodano: 18/07/2017 - Nr 29 z 19 lipca 2017

Środowisko [Problemy wyryte w ziemi]

Japończycy od wieków radzą osobom, które zakładają nowe rodziny i szukają miejsca do życia: kiedy się żenisz, wybierz miejsce bez dzika. Gdyby chcieć stosować tę metodę w Polsce, trudno byłoby wskazać miejsce do osiedlenia – zwierzęta te są bowiem w Polsce wszędzie, nie wyłączając największych miast. Jeszcze kilkanaście lat temu spotkanie z dzikiem było egzotyczną przygodą, zwykle kończącą się szybką ewakuacją na drzewo. Pokolenia wychowane na rymowankach Jana Brzechwy wiedzą wszak, że „Dzika każdy z nas unika, \ bo to bestia zła i dzika” i że przy spotkaniu z nim umiejętności skakania pod gałęziach są bardzo przydatne. Dziś zwierzęta te są niemal codziennością, o czym przekonała się w ubiegłym tygodniu ekipa Polsat News, nadająca prognozę pogody z Krynicy Morskiej. W czasie gdy dziennikarka Milena Rostkowska-Galant zapowiadała słońce na Pomorzu, tuż za jej plecami, w odległości kilku metrów, przebiegła wataha składająca się z lochy i czterech warchlaków.
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze