Pszczeli armagedon nadciąga. Więcej niż wosk i miód

Dodano: 09/05/2017 - Nr 19 z 10 maja 2017

Środowisko [Tajemnicza choroba pożytecznych owadów]

Gdy zginie ostatnia pszczoła, ludzkości pozostaną tylko cztery lata życia – ta mroczna przepowiednia przypisywana Albertowi Einsteinowi spełnia się na naszych oczach. Dziś świat stoi przed wyzwaniem masowego ginięcia pszczół – tajemniczego zjawiska, nad którym od lat głowią się naukowcy z całego świata. Pszczoły to owady szczególne i powszechnie otaczane szacunkiem. Może dziś coraz rzadziej zdajemy sobie z tego sprawę, ale jest to jeden z nielicznych gatunków ze świata zwierząt, o którym wręcz nie wypada mówić, że zdycha i żre. Pszczoły według wierzeń ludowych miały bowiem posiadać duszę, a to sprawiało, że traktowano je jak ludzi, którzy umierali i za życia jedli. Drakońskie kary groziły również za uśmiercanie pszczół. I nie było z tym żartów. Na Litwie, jeżeli komuś dowiedziono obrabowanie ula, wskutek czego pszczoły zginęły, to takiego złodzieja rozbierano do naga, wyjmowano mu część wnętrzności, które przybijano gwoździem do ula z silnym rojem i oprowadzano
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze