Nr 18 z 2 maja 2018

W zachodniej części „wyspy jak wulkan gorącej”, w paśmie górskim Sierra de los Órganos, roi się od jaskiń i grot. Największa i najdłuższa z nich to Gran Caverna de santo Tomás, zwana szumnie „księżniczką kubańskich jaskiń”. Strome zbocza Sierra de los Órganos nadają swoisty charakter krajobrazowi zachodniej części Kuby. W górskich dolinach uprawia się tu powszechnie tytoń – podobno najlepszy na świecie. Właściwie cała Cordillera de Guaniguanico (której zachodnim krańcem jest pasmo Sierra de los Órganos) obfituje w wapienne wzniesienia zwane mogotami. Te ostańce krasowe o niezwykle stromych zboczach mają kopulaste kształty i dużą wysokość względną (czyli od podstawy do szczytu) i są dość gęsto porośnięte lasem tropikalnym. Tworzą niezwykle charakterystyczny krajobraz, którego część...
Wojciech Kamiński
Pacjenci z rakiem płuc czekają na nowe terapie, które mogą uratować im życie. Jest nadzieja na wprowadzenie jednej z nich. Pani Anna walczy z rakiem płuc i jego przerzutami od wielu lat. Pierwszą operację, podczas której usunięto jej płat płuca, przeszła w 2013 r. Potem była czterokrotna chemioterapia. Marzenie o powrocie do zdrowia okazało się krótkotrwałe. Trzy lata po operacji badania wykazały dalszy rozsiew nowotworu. Lekarze zdecydowali o kolejnej. Pani Anna musiała ponownie cierpliwie znosić podawanie „chemii” i codzienne naświetlania. Znów sądziła, że udało się jej pokonać raka i w końcu zacznie normalne życie. Nadzieja okazała się płonna. Kolejne badania kontrole wykonane w ubiegłym roku wykazały wznowę w płucach i przerzut do kości. W styczniu – jak grom z jasnego nieba –...
Delikatne, żółto-bordowe nitki dodane z umiarem do dania nadadzą mu piękną barwę, najdelikatniejszy aromat i niepowtarzalny smak. Pochodzi z Persji, dlatego często jest nazywany czerwonym złotem z Persji. Choć to najdroższa przyprawa świata, wystarczy tylko szczypta, by nadać piękną barwę potrawie i uszlachetnić jej smak. Szafran ma silny, korzenny, odświeżający zapach i smak z wyraźną nutą goryczy. Wydziela zapach grzybów, lukrecji, drzewa sandałowego, dymu i pieprzu. W Indiach jest istotnym składnikiem licznych potraw z ryżu oraz słodyczy. W Arabii Saudyjskiej powinien znaleźć się w prawdziwej arabskiej kawie. We Włoszech i Szwajcarii jest niezbędny w przygotowaniu sławnego risotto. W Szwecji tradycją jest pieczenie chleba z szafranem w dniu świętej Łucji. W Hiszpanii natomiast to...
W dzisiejszych czasach specjaliści od marketingu robią z ludzi głupków. Podkreślają, żebyśmy byli indywidualistami, wyrażali siebie. Ma nam w tym pomóc to, że producenci dają możliwości kreacji naszej prywatnej rzeczywistości. Niektórzy ludzie w to wierzą, ale to nieprawda. Bo czyż mieszkanie w Singapurze nie wygląda tak samo jak w Koszalinie? A to wszystko przez dostępność tych samych półek, komód i kanap w największej szwedzkiej sieci meblowej. Czy nie zamieszczamy podobnych wpisów na swoich profilach w ogólnoświatowych serwisach społecznościowych? Mogę się założyć, że tysiące rodziców gimnazjalistów w zeszłym tygodniu pisało o tym samym, że denerwują się testami bardziej niż dzieciaki. A kolejne tysiące ich znajomych pocieszało mamy i tatusiów dzieci z gimbazy. Nawet jadamy to samo...
Robert Tekieli
Wyrok na małego Alfiego Evansa był wyrokiem śmierci. W cywilizacji, w której nie ma już kary śmierci. Szpital przy pomocy sądu zabił 23-miesięczne dziecko. Sędziowie i lekarze robili wszystko, aby chłopczyk nie opuścił żywy szpitala w Liverpoolu. Skazali dziecko na „opiekę kończącą życie” i odmówili wywiezienia go na leczenie do Włoch, bo „przewiezienie do innego szpitala zagrażało życiu”. To mord sądowy. Lekarze przyznali, że nie wiedzą, co dziecku dolega. Pomylili się, mówiąc, że umrze bez sztucznego podawania tlenu. Wiedzieli jednak, że dalsza terapia „nie jest w jego najlepszym interesie” i może być „daremna” i „nieludzka”. Ten upór szokuje. I budzi podejrzenia. Mogą być dwa powody tych niezrozumiałych działań. Ideologiczny i kryminalny. Być może Alfie został wybrany jako...
Tomasz Łysiak
Sprawa małego Alfiego Evansa poruszyła ludzi na całym świecie. Wszystko to, co od dawna mówią środowiska konserwatywne, ostrzegając świat o staczaniu się w przepaść śmierci i odhumanizowania – znalazło swoje potwierdzenie w wydarzeniach na brytyjskich wyspach. Co ciekawe, ten akurat nagłośniony wypadek jest tylko jednym z wielu dowodów na to, że Europa choruje na śmiertelną samobójczą chorobę. Proaborcyjni szaleńcy, także w Polsce, wychodzą na ulice walczyć o prawo do swobodnego dysponowania cudzym życiem – do czego sprowadza się przecież zabijanie dzieci nienarodzonych. Najbardziej szokujące jest to, że te same osoby, które na manifach wykrzykują proaborcyjne hasła, potrafią potem obłudnie ujmować się za niepełnosprawnymi protestującymi w Sejmie. Cywilizacja śmierci zdobywa żniwo...
Marcin Wolski
Na tle spętanej niemożnością i dławiącej się własną agresją „opozycji totalnej” Zjednoczona Prawica po raz kolejny zaskakuje świeżością i odwagą. Ledwie wybrzmiały propozycje premiera Morawieckiego, mamy wreszcie kandydatów na prezydentów najważniejszych miast. A ze wszystkich frontów, które czekają nas w czterech kolejnych testach wyborczych, odcinek to z pewnością najtrudniejszy. Niektórzy twierdzili wręcz, że wygrać w największych „lemingradach” (Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu) po prostu niepodobna i lepiej od razu odpuścić. Tymczasem polityka jest grą, w której nie należy odpuszczać nigdy, nadto kiedy przypatruję się prawicowym kandydatom wystawionym we wspomnianych metropoliach, twierdzę, że mają wszelkie szanse na zwycięstwo. Czyż Patryk Jaki, obrońca...
Katarzyna Gójska
Konstytucyjne przedsięwzięcie Kancelarii Prezydenta weszło właśnie w ostatnią fazę agonii. Miało skupić uwagę opinii publicznej wokół aktywności głowy państwa, zaszachować Prawo i Sprawiedliwość, nadać kierunek wewnętrznej polityce pierwszego obywatela. I okazało się klapą, która przez najbliższe miesiące i na pewno w czasie kampanii 2020 roku (jeśli Andrzej Duda zawalczy o reelekcję) będzie argumentem na wykazanie jego nieskuteczności. Zapowiedź akcji konstytucyjnej – konsultacji i dwóch referendów – pokazała po raz kolejny, że urzędujący prezydent postawił się poza „biało-czerwoną drużyną”. Zaczął grać na siebie. Jego polityka po zademonstrowaniu samodzielności jest nieefektywna. Konia z rzędem temu, kto pokaże realne sukcesy prezydenta Dudy na arenie krajowej. Trzeba od razu...
Michał Rachoń
„Świadomy znaczenia moich słów i odpowiedzialności przed prawem przyrzekam uroczyście zeznawać całą prawdę, nie ukrywając niczego z tego, co mi jest wiadome” – od tych słów Donald Tusk rozpoczął pierwsze publiczne wystąpienie pod rygorem odpowiedzialności karnej na temat swojej roli w organizacji lotu śp. Lecha Kaczyńskiego z 10 kwietnia 2010 r. Zeznania świadka Tuska złożone zostały w dobiegającym końca procesie karnym, który z prywatnego aktu oskarżenia toczy się m.in. przeciwko byłemu szefowi KPRM Tomaszowi Arabskiemu. Czytelnicy „GP” świetnie znają znajdujące się w aktach tej sprawy zeznania dotyczące spotkań Arabskiego w restauracji „Dorian Gray” w Moskwie. Jednym z partnerów szefa kancelarii Tuska w tych rozmowach był Jurij Wiktorowicz Uszakow – ówczesny zastępca szefa kancelarii...

Pages