Zstąpił na ziemię, by pokazać, jak wyglądałby futbol stworzony przez bogów

Dodano: 20/10/2026 - Nr 43 z 21 października 2026

Kiedy taki zawodnik jak Leo Messi kończy reprezentacyjną przygodę, wiadomo, że światowy futbol nie będzie już taki sam. Przez lata fani piłki nożnej obserwowali z zapartym tchem, jak o tytuł najlepszego piłkarza świata walczą on i Cristiano Ronaldo, a jego obecność w meczu ligowym, pucharowym czy na wielkiej piłkarskiej imprezie była niemal gwarancją widowiska najwyższych lotów i przeżywania wyjątkowych emocji. W spotkaniu z Beninem oficjalnie pożegnał się z kibicami z Argentyny zawodnik uważany za najbardziej utytułowanego piłkarza w historii, ale też piłkarz nie do podrobienia ze względu na styl, który jest mieszanką umiejętności niesamowitego dryblera, genialnego rozgrywającego i bezwzględnego egzekutora. 

Historia jednej z największych gwiazd światowego futbolu rozpoczyna się w klasycznej argentyńskiej rodzinie pochodzącej z klasy robotniczej. Oboje rodzice wychowali się w Rosario. Ojciec pracował w fabryce stali, matka pracowała dorywczo w warsztacie produkującym

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze