Polskie dzieci na celowniku Moskwy

FOT. ADOBE STOCK
FOT. ADOBE STOCK
Dodano: 13/10/2026 - Nr 42 z 14 października 2026

Brutalne ataki młodocianych nożowników w szkołach, fałszywe alarmy bombowe, fascynacja seryjnymi mordercami i mroczne internetowe „wyzwania”… Przestrzeń cyfrowa stała się dla Kremla nowym polem bitwy. Rosyjskie służby specjalne, wykorzystując popularne aplikacje i komunikatory, coraz skuteczniej zwodzą nastolatków w Polsce i Europie. Manipulując ich emocjami, oferując pieniądze lub bazując na poczuciu krzywdy, nakłaniają ich do aktów dywersji i przemocy. Precyzyjnie zaplanowana wojna hybrydowa – wyzyskująca istniejące przecież realnie problemy związane z wychowaniem dzieci i internetowymi patologiami – ma zdestabilizować polskie państwo od wewnątrz.

Początek października 2026 roku wstrząsnął polskim społeczeństwem. W środę 7 października w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, a w plecaku – jak się okazało – miał domowej roboty materiały wybuchowe. Szczęśliwie nikt nie zginął. Dzień później, w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach, 15-latek śmiertelnie

     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze