Ostatnie miejsca na wyjazd do Budapesztu. Nie zwlekaj!
Tego jeszcze nie było! 21 października kluby „Gazety Polskiej” ruszą w drogę do Budapesztu, by uczcić pamięć powstania węgierskiego z 1956 roku. Zainteresowanie jest ogromne – nie ma już miejsc sypialnych, a te siedzące kończą się w szybkim tempie.
Wyjazdy klubów „GP” na Węgry to tradycja od 2012 roku, kiedy do Budapesztu udaliśmy się, by wyrazić solidarność z dręczonym przez urzędników UE narodem węgierskim. Tradycyjnie jednak udawaliśmy się do naszych przyjaciół 15 marca, gdy obchodzona jest rocznica wybuchu rewolucji z 1848 roku. Niestety w ostatnich dwóch latach pandemia COVID-19 pokrzyżowała nasze plany. – Dlatego wizyta w październiku będzie dobrą okazją do nadrobienia wszystkich zaległości – mówi nam Ryszard Kapuściński. Jak podkreśla prezes klubów „GP”, powstanie węgierskie z 1956 roku to wyjątkowy moment w historii obu narodów. – Polacy spontanicznie udzielili wtedy pomocy Węgrom, m.in. oddając krew dla ratowania chorych i rannych. Pamięć o tym
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
To największy wyciek danych w polskiej historii. Łupem hakerów padły systemy należące do firmy MyDr, która należy do korporacji Docplanner, właściciela między innymi portalu Znany Lekarz....
Miller chciał Polski, w której stacjonują rosyjskie wojska. Teraz przebiera się za patriotę
„Powinniśmy z całą mocą podkreślać nasze więzi z Rosją. Nawoływanie do wycofania Armii Radzieckiej z Polski niczemu dobremu nie służy”– mówił Leszek Miller za rządów Tadeusza Mazowieckiego. Miller to...Operacja „sfałszowane wybory” trwa i jest śmiertelnie groźna
Operacja „sfałszowane wybory” nie kończy się. Obecna władza i jej politycy, chociaż nie w takiej skali jak rok temu, wciąż podsycają tę skrajnie niebezpieczną dla Polski narrację. Delegitymizują w ...Reformować i ratować. Tarcza medyczna pęka na dwóch frontach
– Musimy wreszcie wyjść z tego zaklętego kręgu: dziś w Polsce nie organizujemy opieki pod kątem potrzeb pacjentów, ale pod kątem zysku. Jeśli tego nie zmienimy, za dekadę wejdziemy na równię pochyłą...Demokraci i socjalizm z ludzką twarzą
Walka o duszę Partii Demokratycznej trwa w najlepsze. Kandydaci związani z komunizującą organizacją Demokratycznych Socjalistów Ameryki (DSA) odnotowali sukces w Michigan i zaskakującą porażkę w ...Dziękujemy, Panie Prezydencie!
Byli podczas kampanii wyborczej, przyjechali do Warszawy w dniu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego, a rok później ponownie stanęli przed Pałacem Prezydenckim. Przedstawiciele Klubów „Gazety Polskiej”...




