Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Klucz do nowej Ukrainy. Polskie firmy mogą pomóc w odbudowie Ukrainy [Europejski Kongres Gospodarczy]

mat. pras.
mat. pras.

Wiele polskich firm budowlanych deklaruje gotowość do pomocy Ukrainie w powojennej odbudowie infrastruktury kraju. Skala aktywności rodzimego biznesu na ukraińskim rynku zależeć będzie jednak od dobrego przygotowania do realizacji inwestycji, wypracowania mechanizmów finansowania i gwarancji.

– Dla nas to bardzo istotne, aby Polska była jednym z najważniejszych partnerów w odbudowie Ukrainy. Pragniemy, by polski biznes był jednym z liderów na naszym rynku – mówił podczas niedawnej wizyty w Warszawie Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy. Czy faktycznie tak się stanie, zależy od wielu czynników. O wyzwaniach dla polskiego sektora budowlanego związanych z odbudową Ukrainy dyskutowano podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. 

Jak sfinansować inwestycje?

Według szacunków Banku Światowego odbudowa Ukrainy ze zniszczeń wojennych będzie kosztować 411 mld dolarów. Z kolei władze ukraińskie oceniają, że łączny koszt projektów powojennej odbudowy Ukrainy może sięgnąć nawet 1 bln dolarów. Ile faktycznie trzeba będzie wydać na ten cel, okaże się po zakończeniu działań wojennych. Ale na pewno odbudowa infrastruktury naszego wschodniego sąsiada będzie wymagała zaangażowania wielu krajów i instytucji międzynarodowych oraz ogromnych pieniędzy. 

Według większości analiz kluczową rolę w odbudowie Ukrainy będą odgrywały największe światowe gospodarki i międzynarodowe instytucje. A szczególne znaczenie będzie miało wypracowanie mechanizmów finansowania dużych projektów infrastrukturalnych. – Struktura finansowania inwestycji z pewnością będzie oparta na potęgach gospodarczych, tj. Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemcach, Japonii i dużych instytucjach międzynarodowych. Takie kraje jak Polska mają również szansę odegrać w tym procesie znaczącą rolę. Polskie firmy, zainteresowane uczestnictwem w odbudowie Ukrainy, powinny już teraz budować relacje z partnerami ukraińskimi, przygotowywać się do realizacji inwestycji, żeby w momencie uruchomienia tych programów mieć możliwość szybkiego działania – stwierdził Radosław Kwiecień, członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.

Potrzeba instytucji koordynującej 

Jak wskazał Dariusz Blocher, członek rady nadzorczej firmy Budimex, o odbudowie Ukrainy dużo się mówi, ale nie ma jeszcze realnych programów odbudowy. – Już dzisiaj powinniśmy inwestować w procesy projektowe, koncepcyjne, by być gotowym, gdy przyjdzie moment odbudowy Ukrainy – podkreślił Dariusz Blocher. Jego zdaniem dla koordynacji działań warto byłoby stworzyć urząd czy nawet ministerstwo do spraw odbudowy Ukrainy. Z kolei Wojciech Trojanowski, członek zarządu Strabagu, zwrócił uwagę na kwestie finasowania przyszłych inwestycji w Ukrainie. – Powołanie funduszu z udziałem kapitału prywatnego wydaje się dobrym rozwiązaniem – stwierdził Wojciech Trojanowski. Taki celowy fundusz mógłby stworzyć Polski Fundusz Rozwoju.

Dla polskiego biznesu optymalnym rozwiązaniem byłoby, gdyby udało się „załatwić” środki na finansowanie konkretnych inwestycji, które byłyby realizowane przez konsorcja rodzimych firm budowlanych. Niezbędny byłby też udział krajowych instytucji finansowych, współpracujących z instytucjami międzynarodowymi. Dobrym przykładem takich działań jest podpisana w styczniu tego roku umowa o współpracy między Komisją Europejską, Bankiem Gospodarstwa Krajowego i ukraińskim KredoBankiem. Uruchomienie specjalnej linii kredytowej ułatwi dostęp do finansowania dla ukraińskich MŚP, zwłaszcza w regionach głęboko dotkniętych wojną oraz w kluczowych sektorach, takich jak rolnictwo i produkcja. 

Można wykorzystać doświadczenia z polskiego rynku

Przy odbudowie infrastruktury Ukraina mogłaby korzystać z doświadczeń Polski, która w ostatnim czasie stała się jednym z największych placów budowy w Europie. Polskie firmy budowlane mają też wypracowane nowoczesne standardy technologiczne. – W naszym interesie jest przekazanie Ukrainie zebranych doświadczeń, wypracowanie bezpiecznych i sprawdzonych systemów. Dlatego zaproponowałem, aby w ramach funkcjonowania administracji drogowych skupionych w organizacji CEDR powołać grupę roboczą, która przygotowałaby dla Ukrainy pakiet rozwiązań proceduralnych, metodycznych, przepływów finansowych, transparentności i racjonalności wykonania planów. Grupa zbiera ekspertów, którzy mają rozpisać mapę drogową działań – poinformował Tomasz Żuchowski, p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. 

Zdaniem uczestników debaty w przygotowaniach do realizacji inwestycji w Ukrainie istotną kwestią jest też wypracowanie odpowiednich mechanizmów gwarancyjnych. – Bez nich może nie być zbyt wielu chętnych do inwestowania. Trzeba stworzyć regulacje, żeby kapitał był bezpieczny. Bank Gospodarstwa Krajowego z Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych takie mechanizmy gwarancyjne dla polskich przedsiębiorstw przygotował jeszcze przed wojną w Ukrainie. Teraz trzeba dokonać tylko pewnych korekt – stwierdził Radosław Kwiecień. 

Dużym wyzwaniem, z którym będą musiały się zmierzyć władze ukraińskie, jest stworzenie ram prawnych zapewniających transparentność procesów przetargowych i inwestycyjnych. Ukraińskie prawo odbiega od zachodnich standardów, co ogranicza napływ zagranicznych inwestycji. I jeśli nie zostanie szybko zreformowane może osłabić zapał części przedsiębiorców do uczestnictwa w odbudowie Ukrainy. Szczególnie istotne jest wprowadzenie mechanizmów antykorupcyjnych. 

Podpis: Artykuł powstał przy współpracy z BGK
Autor: