Tomasz Sakiewicz

Tomasz Sakiewicz
Co to oznacza dla Rosji? Połowa dochodów jej budżetu pochodzi z przemysłu gazowo-naftowego. Te dochody wraz ze spadkiem cen ropy i gazu nie skurczą się np. o połowę, ale w ogóle mogą zniknąć. Przemysł paliwowy, przy niewydolnej rosyjskiej gospodarce, zamiast generować dochody, zacznie pożerać pieniądze. To najczarniejszy sen moskiewskich analityków. Rosja z dnia na dzień może utracić dochody niezbędne do utrzymania armii i służb specjalnych. Taki scenariusz wydaje się wręcz najbardziej prawdopodobny. Czy nastąpi to za dwa lata, czy za pięć, jest jedynie kwestią szybkości zmian na rynku. Co więc Rosji pozostało? Wielka modernizacja albo starcie z USA i odbudowa imperium. Wielkiej modernizacji już nie będzie. Chyba przekracza to możliwości Putina. Wybrał więc świadomie ucieczkę do przodu...
Tomasz Sakiewicz
Pogardę okazywali nie tylko koledzy z innych mediów, ale też często osoby przypadkowe, napakowane reżimową propagandą. Kumulacją takiego zabiegu były wydarzenia pod Krzyżem Pamięci. Na oczach policji i dziennikarzy bito i poniżano modlących się ludzi. Takich scen, a nawet dużo gorszych, jak ta ostatnia z agresywnym działaczem Platformy Obywatelskiej pod Sejmem, można było na Krakowskim Przedmieściu nakręcić dziesiątki. Doświadczyła ich zapewne i sama Ewa Stankiewicz. W efekcie tej kampanii naładowany nienawiścią działacz PO zaczął mordować przypadkowych pracowników biura PiS. To nie otrzeźwiło ani mediów, ani zwolenników rządu. Niesiołowski atakując Ewę Stankiewicz, pokazał, co tkwi w duszy znacznej części tych, którzy tworzą obecną rzeczywistość. Jeżeli mają do niego pretensję to o...
Tomasz Sakiewicz
Dla nas za to sprawa stanie się prostsza: Tuska wkrótce zastąpią jakieś bliższe Rosji popłuczyny po Platformie Obywatelskiej. Pewnie stanie się to już po Euro, wczesną jesienią. Ich głównym celem będzie powstrzymanie rozwoju amerykańskiej infrastruktury wojskowej w tej części kontynentu i zablokowanie wydobycia gazu i ropy z niekonwencjonalnych źródeł. Prorosyjskie stronnictwo może pozbyć się Tuska, ale samo już tak silne jak on nie będzie. Jest wręcz niemożliwe, by rosnące apetyty Putina nie spotkały się z amerykańską reakcją, szczególnie jeżeli wybory w USA wygra republikanin. Polskę czeka silny kryzys polityczny i gospodarczy, którego apogeum odczujemy w ciągu roku. Co się z tego wykluje? Bóg jeden wie. Wygra ten, kto będzie w stanie kontrolować choć część mediów. Dlatego główny bój...
Tomasz Sakiewicz
Na czym więc polega prawdziwa siła? Przede wszystkim na umiejętności pozyskiwania ludzi. To ludzie, zarówno masy, jak i pojedynczy decydenci, zmieniają świat. Mogą im w tym pomóc władza, media, pieniądze, charyzma, a czasem zwykła popularność. Każdy, kto chce poprawiać świat, musi mieć magnes, którym porusza otoczenie, a czasem i tłumy. Sposobów dotarcia do ludzi jest bardzo wiele. Najważniejsze, by w ogóle do nich docierać. Wiktor Orbán, zanim przejął władzę, stworzył potężny ruch społeczny i pozyskał kapitał dla mediów. Mówił do ludzi swoim głosem, a nie głosem mediów związanych z przeciwnikami. Tam, gdzie przyjazne media nie dotarły, docierali życzliwi emisariusze społeczni. Poznałem na Węgrzech człowieka, który zorganizował wielosettysięczną demonstrację. Jest redaktorem naczelnym...
Tomasz Sakiewicz
Łączy ich brak szacunku Chodzi o łamanie prawa, zwyczajów – choćby parlamentarnych – jednym słowem, o myślenie w stylu: wszystko, co nas wzmacnia, jest dozwolone? Tak. Można to również określić mianem niedojrzałości kulturowej. Sprawujący rządy muszą być jednostkami, które przyswoiły sobie wartości i reguły demokracji. Zaprzeczeniem tej sytuacji jest myślenie, które Donald Tusk i Bronisław Komorowski reprezentowali nader często: prawo, konstytucja są dobre, ale tylko wtedy, gdy służą nam. Mam wrażenie, iż dzisiejsza władza zwyczajnie nie potrafi i nie chce zrozumieć, że państwo to nie jej chwilowy interes. Liderzy PO to ludzie osadzeni w kulturze przeddemokratycznej – to najbardziej łagodne określenie. Mentalnie nie pasują do standardów kultury praworządności. I choć wiele rzeczy...
Katarzyna Gójska-Hejke
Łączy ich brak szacunku Chodzi o łamanie prawa, zwyczajów – choćby parlamentarnych – jednym słowem, o myślenie w stylu: wszystko, co nas wzmacnia, jest dozwolone? Tak. Można to również określić mianem niedojrzałości kulturowej. Sprawujący rządy muszą być jednostkami, które przyswoiły sobie wartości i reguły demokracji. Zaprzeczeniem tej sytuacji jest myślenie, które Donald Tusk i Bronisław Komorowski reprezentowali nader często: prawo, konstytucja są dobre, ale tylko wtedy, gdy służą nam. Mam wrażenie, iż dzisiejsza władza zwyczajnie nie potrafi i nie chce zrozumieć, że państwo to nie jej chwilowy interes. Liderzy PO to ludzie osadzeni w kulturze przeddemokratycznej – to najbardziej łagodne określenie. Mentalnie nie pasują do standardów kultury praworządności. I choć wiele rzeczy...
Tomasz Sakiewicz
Oczywiście Moskwa może próbować oddziaływać na władze poszczególnych krajów – jednych popierać, drugich niszczyć. To jednak jest możliwe tylko wtedy, gdy kraje te nie prowadzą spójnej polityki wobec Kremla. Tak było przed 10 kwietnia 2010 r. Putin wykorzystał polityczny egoizm rządzącej koalicji, by odpowiednio przygotować wizytę Lecha Kaczyńskiego. Gdyby Polacy nie wysyłali jawnych sygnałów, że gotowi są grać z Putinem przeciwko swoim, Moskwa nie podejmowałaby żadnych agresywnych działań. Putin wręcz dostał zaproszenie do niszczenia polskiego prezydenta. Po katastrofie rząd, przerażony efektami swojej gry, wolał chować głowę w piasek, niż ryzykować ujawnienie wcześniejszych posunięć. Putin wygrał więc dwa razy. Trzeci raz już nie wygra. W Polsce rośnie gniew w sprawie tragedii...
Tomasz Sakiewicz
Czy możliwe byłoby likwidowanie suwerennej polityki zagranicznej, gdyby żył Lech Kaczyński? Czy Narodowy Bank Polski zgodziłby się oddać swoje rezerwy na ratowanie strefy euro, gdyby żył Sławomir Skrzypek? Czy tak łatwo byłoby przywracać do życia publicznego oficerów i agentów WSI, gdyby żył Janusz Kurtyka? Czy którykolwiek z nich miałby wstęp do BBN, gdyby żył Aleksander Szczygło? Czy dałoby się rozmontować armię, gdyby żyli generałowie, którzy polecieli do Smoleńska? Poniesione wtedy straty umożliwiły najciemniejszym siłom podniesienie głowy i realizację polityki, która wcześniej wydawała się utopijna. Polska została cofnięta w budowie silnego państwa i zaczęła się zachowywać jak kraj okupowany. Jeżeli ktoś pytał: „komu opłaciła się śmierć polskiej elity? – ma dzisiaj odpowiedź – wrogom...
Tomasz Sakiewicz
Należy pamiętać, że historii Polski i Węgier nie da się rozdzielić. Miałem okazję wspomnieć o tym w wywiadzie dla jednej z węgierskich gazet. Chociaż przez setki lat nasze państwa ze sobą graniczyły, nie toczyliśmy wzajemnych wojen, co było w Europie rzadkością. Na tronie polskim zasiadali węgierscy władcy, a na tronie węgierskim – polscy. Należy wspomnieć, że najlepszy okres w historii naszego państwa rozpoczął się wraz z obsadzeniem na tronie Ludwika Węgierskiego, a potem jego córki – Jadwigi. Polacy i Węgrzy wspólnie podejmowali próby obrony chrześcijańskiej Europy przed zniewoleniem ze strony imperialnej Turcji. Nasze kraje padły ofiarą potężnych zaborców, do których zaliczali się Habsburgowie. Nic więc dziwnego, że węgierską Wiosnę Ludów wsparły tysiące polskich żołnierzy z gen...
Tomasz Sakiewicz
Palikot to niewątpliwie osoba bardzo blisko z nimi związana. Można powiedzieć, że jego istnienie jest łączone z tym środowiskiem. Urban też był kiedyś zapleczem SLD, ale mimo wszystko nigdy nie miał aż tyle siły, by przydzielić Kwaśniewskiemu komisarza politycznego. Taką rolę pełni dziś przy Palikocie Rozenek. „Fakty i mity” oficjalnie nigdy nie były przedstawiane jako część składowa Sojuszu. Teraz jednak są ważnym elementem obozu Palikota, ich redaktor naczelny zasiada w Sejmie. A to przecież człowiek, który przyznaje, że morderca księdza Jerzego Popiełuszki to dla niego cenny ekspert, z którego zdaniem się liczy. Prywatnie Palikot jest od lat przyjacielem prezydenta. Co do Schetyny – w polityce wszelkie sojusze mogą okazać się realne. Nieraz widziałem, jak skaczący sobie do oczu ludzie...
Katarzyna Gójska-Hejke
Palikot to niewątpliwie osoba bardzo blisko z nimi związana. Można powiedzieć, że jego istnienie jest łączone z tym środowiskiem. Urban też był kiedyś zapleczem SLD, ale mimo wszystko nigdy nie miał aż tyle siły, by przydzielić Kwaśniewskiemu komisarza politycznego. Taką rolę pełni dziś przy Palikocie Rozenek. „Fakty i mity” oficjalnie nigdy nie były przedstawiane jako część składowa Sojuszu. Teraz jednak są ważnym elementem obozu Palikota, ich redaktor naczelny zasiada w Sejmie. A to przecież człowiek, który przyznaje, że morderca księdza Jerzego Popiełuszki to dla niego cenny ekspert, z którego zdaniem się liczy. Prywatnie Palikot jest od lat przyjacielem prezydenta. Co do Schetyny – w polityce wszelkie sojusze mogą okazać się realne. Nieraz widziałem, jak skaczący sobie do oczu ludzie...
Tomasz Sakiewicz
To jest bardzo dobre pytanie. Jesteśmy w połowie kadencji. To czas, w którym większość partii rządzących notuje spadki poparcia. Tymczasem na Węgrzech mieliśmy do czynienia z masowymi demonstracjami poparcia dla rządu. Stało się tak z kilku powodów. Przede wszystkim rząd otrzymał w wyborach do parlamentu wielki mandat zaufania. Ludzie mieli dość iluzji, jaką tworzyła ekipa socjalistyczno-liberalna. Mówiła ona o programach, o profesjonalizacji, o odnowie kraju, a doprowadziła Węgry na skraj upadku. W 2008 r., kiedy jeszcze nie było kryzysu finansowego w Europie, okazało się, że Węgry już w nim są. W 2010 r. obywatele mieli dość. W wyniku wyborów liberałowie w ogóle nie dostali się do parlamentu, a partia socjalistyczna stała się dziś małym ugrupowaniem. Pozostaje jeszcze kwestia...
Tomasz Sakiewicz
Z dużym niepokojem patrzę na zapędy władzy w ograniczaniu wolności mediów. PO nie zreformowała prawa prasowego, które de facto pochodzi ze stanu wojennego. Próbuje, jak może, ograniczyć swobodę działania internetu. Funkcjonują rujnujące dziennikarzy zapisy prawa cywilnego i zupełnie haniebne prawa karnego. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji politycznie przypomina departament ministerstwa propagandy. Odebranie możliwości nadawania cyfrowego mediom związanym z Radiem Maryja – bez względu na to, czy ktoś lubi, co te media nadają, czy nie – jest niszczeniem demokracji. Przynajmniej milion Polaków utożsamia się z Radiem Maryja i państwo ma obowiązek traktować ich tak jak odbiorców innych mediów. W interesie władzy jest, by media, dzisiaj krytyczne wobec niej,  rozwijały się. Władza...
Tomasz Sakiewicz
Powróćmy do pierwszego pytania. Jak skutecznie możecie działać w opozycji w nowym Sejmie? Mamy wypracowaną formułę, którą od pierwszego posiedzenia będziemy wcielać w życie. Chodzi o zupełnie nowe zorganizowanie klubu parlamentarnego, tak by był on jak najbardziej efektywny. Powołamy komitet monitorujący, który jako pierwszy będzie analizował projekty ustaw pojawiające się w Sejmie. Ponadto komitet prawny i komitet gospodarczy analizujący projekty ustaw oraz zespół stojący na straży spraw związanych z bezpieczeństwem państwa. Te trzy struktury będą dodatkowym zapleczem dla naszych posłów pracujących w komisjach. A co z aktywnością w terenie? „Gazeta Polska” ma ponad 250 klubów w całej Polsce. Często słyszymy od tych ludzi, że są miejsca, gdzie posłowie PiS nie wykazują najmniejszej...
Katarzyna Gójska-Hejke
Powróćmy do pierwszego pytania. Jak skutecznie możecie działać w opozycji w nowym Sejmie? Mamy wypracowaną formułę, którą od pierwszego posiedzenia będziemy wcielać w życie. Chodzi o zupełnie nowe zorganizowanie klubu parlamentarnego, tak by był on jak najbardziej efektywny. Powołamy komitet monitorujący, który jako pierwszy będzie analizował projekty ustaw pojawiające się w Sejmie. Ponadto komitet prawny i komitet gospodarczy analizujący projekty ustaw oraz zespół stojący na straży spraw związanych z bezpieczeństwem państwa. Te trzy struktury będą dodatkowym zapleczem dla naszych posłów pracujących w komisjach. A co z aktywnością w terenie? „Gazeta Polska” ma ponad 250 klubów w całej Polsce. Często słyszymy od tych ludzi, że są miejsca, gdzie posłowie PiS nie wykazują najmniejszej...
Tomasz Sakiewicz
Błąd piąty, przespanie sukcesów Należy pilnie śledzić nie tylko porażki, ale i przyczyny sukcesów. Jeżeli wierzyć oficjalnym sondażom, tylko dwukrotnie PiS zbliżył się do PO. Pierwszy raz pomiędzy 10 a 15 września i na przełomie września i października. Nie do końca wiadomo, co było przyczyną skoku w sondażach miesiąc przed wyborami. Miało  miejsce wtedy kilka wydarzeń, które mogły  wpłynąć na ich wynik. Były to: mocno zauważone przez media obchody kolejnej miesięcznicy tragedii smoleńskiej, start „Codziennej” z bogatą kampanią w telewizji, problemy rządu Tuska. Łatwiej wytłumaczyć skok sondażowy pomiędzy 28  września a 3 października. Kończyła się wtedy spokojna kampanii PiS-u oraz wyczuwalne było wyczerpywanie się potencjału sztabu Tuska. Należy tu zauważyć, że wbrew...
Tomasz Sakiewicz
Nam nie chodzi o zamianę jednego cwaniaka na drugiego, ale o zmianę prawdziwą. Dziś może ją dać tylko objęcie władzy przez PiS. Dlatego na początku tych wyborów postawiłem sprawę jasno. Należy  otwarcie poprzeć Prawo i Sprawiedliwość.  Nie chodzi o zbudowanie silnej opozycji ani o atrakcyjnego koalicjanta, ale o zupełnie nowy rząd. Wiadomo już, że do ostatniej chwili wynik wyborów będzie niepewny. W wielu okręgach tysiąc–dwa tysiące głosów zdecydują o dodatkowym mandacie. Ten dodatkowy mandat w skali kraju daje władzę. A więc każdy z nas może mieć ogromny wpływ na wynik wyborów. Musimy nie tylko sami pójść głosować, musimy przekonać także choćby jedną osobę z naszego otoczenia. W tych wyborach, jak w żadnych innych, takie działania przyniosą rezultat. My zrobiliśmy, co...

Pages