Ryszard Czarnecki

Ryszard Czarnecki
Tekst ten ukaże się tuż po debacie w Parlamencie Europejskim na temat Polski. Z góry mogę przewidzieć, co będzie: przewodniczący Jean-Claude Juncker będzie grzeczny i będzie udawał, że stanowisko Komisji Europejskiej to po prostu „braterska pomoc” dla naszego kraju. Premier Beata Szydło będzie broniła wizerunku Polski i dobrego imienia Rzeczypospolitej. Część europosłów będzie nas atakować, część bronić. Identycznie było w przypadku debat dotyczących Włoch (dwa razy) i Węgier (trzy razy) Czy w Polsce dzieje się tak źle, aby musiała interweniować Unia? Prawicowy chór odpowie jednogłośnie, że nie. A ja popłynę pod prąd i stwierdzę, że oczywiście tak. Otóż w Rzeczypospolitej dzieje się bardzo źle, bo nowa władza wprowadza podatek bankowy oraz podatek od supermarketów. Gdyby w Polsce...
Ryszard Czarnecki
Już od 2010 r. – a więc po raz szósty ‒ przyznaję honorowe „Nagrody Czarneckiego”. Otrzymują je ludzie, którzy w danym roku swoją działalnością publiczną czy zawodową szczególnie zasłużyli się Rzeczypospolitej A oto nagrodzeni w ubiegłych latach:  2010 – pisarze: Jarosław Rymkiewicz, Marek Nowakowski, Marcin Wolski, Marek Krajewski, reżyser Jerzy Zalewski, dziennikarze: Maria Dłużewska, Joanna Lichocka i Jan Pospieszalski, naukowcy: Zdzisław Krasnodębski, Jadwiga Staniszkis oraz rysownik Andrzej Krauze, blogerka Kataryna, bokser Tomasz Adamek. 2011 – aktorka Katarzyna Łaniewska, sportsmenki Agnieszka Radwańska i Justyna Kowalczyk, prof. Andrzej Nowak, Michał Lorenc, Jerzy Zelnik, rysownik Janusz Kapusta, dziennikarz Rafał Ziemkiewicz, Michał Skarżyński i Andrzej Dziubek („De...
Ryszard Czarnecki
Tadżykistan jest muzułmańskim krajem, ale jego władza bardzo obawia się radykalnej wersji islamu. Prezydent Rahmonow odbębnił wprawdzie wizytę w Mekce, ale chyba głównie po to, żeby odebrać argumenty z ręki islamskiej parlamentarnej opozycji 4 listopada  Lot na trasie Warszawa‒Istambuł, Istambuł‒Duszanbe. Opuszczam Polskę przed godz. 15, na miejscu jestem po godz. 4 w nocy. A już przed godz. 9 spotkanie z szefem parlamentu Szukurjonem Żuchurowem. Noc jest krótka. Mogłem lecieć przez Moskwę, wtedy byłbym wcześniej, ale od kiedy jestem na czarnej liście Putina, podróż do stolicy Tadżykistanu mogłaby się skończyć na stolicy Federacji Rosyjskiej.  Tylko tureckie i rosyjskie linie latają praktycznie do wszystkich krajów Azji postsowieckiej. Wyraźnie widać rywalizację między...
Ryszard Czarnecki
Jakimś gościom zależy, żeby Polska za bardzo nie urosła. No to dawaj, do wiwatu,  aby dumnych Sarmatów (a do tego katolików) pognębić „W Polsce prześladuje się przeciwników politycznych” – twierdzi ważna amerykańska gazeta. Nie chodzi o Rzeczpospolitą za rządów PO–PSL, gdy o szóstej rano służby zgarniały właściciela strony internetowej Antykomor.pl czy też zamykano dziennikarzy, bo pojawili się w nieodpowiednim miejscu (Państwowa Komisja Wyborcza) i nieodpowiednim czasie (tuż po wyborach samorządowych). „Washington Post” pisze o Polsce za czasu rządu PiS! Ktoś powie: „idioci”. Nie. Tego wpływowego dziennika w USA nie redagują głupcy, tylko ludzie mający ewidentnie złą wolę wobec Polski. A zła wola wynika albo z głupawych resentymentów, albo z osobistych czy rodzinnych emocji, albo...
Ryszard Czarnecki
Gdy chodzi o polską politykę imigracyjną, odziedziczyliśmy po ośmiu latach rządów PO–PSL prawdziwą pustynię Przed Polską i naszą polityką zagraniczną niełatwy rok 2016. Przestrzegam przed wieszczeniem łatwych sukcesów dla naszego kraju w najbliższych miesiącach. Przed nami trudne wyzwania. Sprostanie im będzie wielkim sukcesem i zapewne zdecyduje o przyszłości i kształcie polityki międzynarodowej Warszawy na całe lata. Ale jedno z tych wyzwań – być może największe ‒ dotyczy w równym, a może nawet w jeszcze większym stopniu polityki wewnętrznej, a nie zewnętrznej. Chodzi oczywiście o prawdziwą inwazję uchodźców, a mówiąc ściślej imigrantów, do Europy ‒ co oznacza próby „obdarzenia” nas nimi. Najgorszy spadek po Kopacz Gdy chodzi o polską politykę imigracyjną, odziedziczyliśmy po ośmiu...
Ryszard Czarnecki
Tradycyjnie już od 2010 r. przyznaję antynagrody dla tych, którzy skompromitowali się w polskim życiu publicznym w danym roku Oto laureaci Antynagrody Czarneckiego za poprzednie lata: 2010 – m.in. Tusk jr, Grzechowiak, Chyra, Olbrychski, Kidawa-Błoński, Polański, Wojewódzki, Materna, Smuda, Kutz, Tym, bp. Pieronek, gen. Cieniuch. 2011 ‒ m.in. PZPN, Kopacz, Grabarczyk, min. Miller, Kluzik-Rostkowska, Sikorski, Graś, Tusk, Gronkiewicz-Waltz,  Komorowski, Paradowska. 2012 ‒ m.in. „GW”, min. Mucha, Gronkiewicz-Waltz, Dworak, Rostowski, Hajdarowicz, Sikorski, sędzia Milewski, Śmietanko, Tusk, Wojewódzki i Komorowski. 2013 ‒ m.in.  Kadelbach, Estrela, Stuhr, Wojewódzki, Szumilas.  2014 ‒ m.in. „Tygodnik Powszechny”, PKW, Zarząd TVP, Sikorski, Sienkiewicz, Garcia...
Ryszard Czarnecki
Pod choinkę dla moich czytelników dla rozweselenia w ciężkich czasach, w których dokonuje się w naszym kraju zamachu stanu (!) i na żywca, bez znieczulenia, mordowana jest demokracja (najkrótsza definicja demokracji: ustrój, w którym rządzi PO – kiedy PO nie rządzi, demokracji nie ma...), postanowiłem zaprezentować kilkanaście przykładów, które świadczą, że duch w narodzie nie ginie Polski humor ludowy przejawia się w memach, anegdotach, SMS-ach. Zamiast wkurzać się na Niemca, który chce debaty na temat Polski w Parlamencie Europejskim, lepiej pośmiać się z tego, z czego on śmiać się nie będzie. A wyobraźnię mają nasi rodacy nieprzebraną. Anegdota. Oto Warszawa, al. Szucha (w PRL była to al. I Armii Wojska Polskiego), budynek będący siedzibą arystokracji III RP, czyli Trybunału...
Ryszard Czarnecki
Pierwszy z nich wygląda na profesora uniwersytetu czy liceum, drugi, w kolorowej koszuli, mógłby uchodzić za ciekawego wrażeń turystę z Zachodu. Ale obaj wiedzą, po co tu są Rozmawiam z polskimi misjonarzami w Afryce. Każdy z nich wyjechał z Polski kilkanaście lat temu. Słucham i staram się zrozumieć, dlaczego porzucili Ojczyznę, choć przecież pozostali polskimi patriotami, przeżywającymi to, co się dzieje w Polsce. Ojciec Marek, franciszkanin rodem z Bielska Podlaskiego, ma w swoim zakonnym życiorysie Niepokalanów, sześć lat w belgijskim Lowanium i 13 lat w Afryce Zachodniej – w Burkina Faso. Polscy franciszkanie przejęli misję z rąk Włochów, ojciec Marek jest jednym z trzech franciszkanów Polaków na tej placówce. Obok niego siedzi ojciec Paweł z zakonu Misjonarzy Afryki. W...
Ryszard Czarnecki
9 grudnia, a więc w dniu, w którym ten numeru „GP” ukaże się w kioskach, obchodzony będzie Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Korupcji. Jestem ciekaw, kto nad Wisłą, Odrą i Wartą w tym dniu, ustanowionym 12 lat temu przez ONZ, znów szczeknie na Mariusza Kamińskiego To doprawdy filmowa sytuacja, gdy szeryfa posyła się za kratki. W takich sytuacjach w amerykańskich westernach zwykle wszystko kończyło się dobrze – cóż, nagle się okazało, że w Polsce wreszcie jest jak na Dzikim Zachodzie, czyli prawo i sprawiedliwość jest górą, a bandyci dołem.  Tegoż 9 grudnia, w roku bitwy pod Grunwaldem, czyli 1410, zawarliśmy z Krzyżakami rozejm w Nieszawie. Czy wiedział o tym minister Witold Waszczykowski udający się ostatnio do Berlina? Zapewne tak. Ten rozejm słowiańsko-teutoński może...
Ryszard Czarnecki
Inwazja imigrantów (zwanych też uchodźcami) może wpłynąć na geopolityczną kompozycję Europy. „Wspólny mianownik” w obszarze polityki migracyjnej już teraz powoduje zacieśnienie więzów w Grupie Wyszehradzkiej, a także między krajami Grupy a państwami bałkańskimi Oczywiście należy dostrzegać jawną sprzeczność interesów poszczególnych krajów, jak choćby Chorwacji i Słowenii czy Chorwacji i Węgier. Jednak w obliczu wspólnego zagrożenia kraje szeroko rozumianej Europy Środkowo-Wschodniej otrzymały silny bodziec zewnętrzny do swoistej integracji własnej polityki wobec bogatej Europy Zachodniej, która chce się z biedną „Europą Wschodnią” podzielić problemem setek tysięcy przybyszów spoza Europy. Dania ruszyła do boju  Ale rzecz cała zdecydowanie wychodzi poza „nową Unię” (zostawmy w...
Ryszard Czarnecki
Siedziałem bite parę godzin, udzielając głosu i obserwując, jak na moich oczach dzieli się Europa. Ciekawe, że partyjno-polityczne barwy miały tu często mniejsze znaczenie. Liczyła się geografia Porządkuję zapiski z mojego ostatniego pobytu w Afryce. Uśmiecham się do siebie – bo były prorocze, niestety. Gdy byłem na Zanzibarze trzy miesiące temu, telewizja Al Jazeera na okrągło puszczała sceny serdecznego powitania przez niemieckich gospodarzy uchodźców z różnych krajów. Muzułmanie ze stanowiącej część Tanzanii wyspy Zanzibar (19 na 20 mieszkańców to wyznawcy islamu, według innych danych stanowią oni nawet 99 proc.) wiedzą doskonale, że większość tych uchodźców to ich bracia w Allahu. Te telewizyjne obrazki z RFN musiały zrobić wrażenie na zanzibarskich obywatelach: obojętnie bowiem...
Ryszard Czarnecki
Z okien londyńskiego centrum konferencyjnego królowej Elżbiety II widać – na wprost – Westminster Abbey. Cóż, nie mogę ukryć sentymentu, bo choć ten imponujący przybytek kultury (nie tylko religijny) od wieków jest w rękach anglikanów, a nie katolików – to przecież na terenie tegoż opactwa przyszedłem na świat przeszło pół wieku temu Gdy wieczorową porą chodzę po posadzkach świątyni, na których wypisana jest historia imperium – poprzez nazwiska wodzów, dyplomatów, mężów stanu tam pochowanych lub tam upamiętnionych – łapię się na uczuciu lekkiej zazdrości. Szczęśliwy to kraj, który dzięki wyspiarskiemu położeniu nie uległ nigdy inwazji, okupacji, rozbiorom. Tutaj nazwiska postaci brytyjskiego życia publicznego sprzed 300 lat widnieją obok szczególnie uhonorowanego miejsca ku czci...
Ryszard Czarnecki
Ci, którzy bezkrytycznie popierali Arabską Wiosnę, powinni teraz poczuwać się do moralnej odpowiedzialności za to, co dzieje się dzisiaj w Libii i Iraku Chęć poprawienia świata jest sprawą bardzo zacną, ale trzeba uważać, żeby ulepszając glob i okolice, nie popsuć życia ludziom. Setki tysięcy idiotów, którzy na ulicach niemieckich, brytyjskich, francuskich czy włoskich (itd.) miast protestowały w latach 80. przeciwko amerykańskim pociskom dalekiego zasięgu, miały w większości zapewne szlachetne intencje – chciały świata bez wojen! Ale w gruncie rzeczy stały się częścią systemu sowieckiej propagandy, która służyć miała do stworzenia sytuacji, w której Ameryka będzie pozbawiona instrumentów militarnych, a Rosja będzie miała ich pod dostatkiem. Po 30 latach ideologiczni ekolodzy w...
Ryszard Czarnecki
Amerykańska stolica kojarzy mi się w tym roku z wyborami prezydenckimi i literą „L”. To pierwsze jest jasne: prawybory trwają w najlepsze i u Republikanów, i u Demokratów, choć w partii Clintonów są przeraźliwie nudne. A „L”? Bo byłem tu w lutym, jestem w listopadzie. I będę znów w lutym Miasto Białego Domu ma swój urok. Stanowe przepisy zakazują stawiania tu wieżowców, więc drapacze chmur nie przytłaczają tu człowieka jak w Nowym Jorku. Jesień jest ciepła, turyści wygrzewają się w słońcu tuż koło siedziby 44. prezydenta USA Baracka Husseina Obamy. Zwykły Mr. Smith ma szansę dojść bliżej do Białego Domu niż jego angielski odpowiednik do 10 Downing Street, czyli miejsca, w którym urzęduje premier Jej Królewskiej Mości. W tłumie turystów paru antysystemowców. Para pacyfistów głosi, że...
Ryszard Czarnecki
Prezydent jest młody i pracowity, może więc zaktywizować niemrawą, jeśli nie uśpioną, politykę zagraniczną Rzeczypospolitej Na sali plenarnej Parlamentu Europejskiego, w windach, restauracjach, na lotnisku, wszędzie przyjmujemy jako europosłowie Prawa i Sprawiedliwości gratulacje z powodu zwycięstwa w wyborach w Polsce. Często jest to wyraz kurtuazji, dobrego, politycznego wychowania, ale również bywa sygnałem nadziei na bardziej dynamiczną rolę Polski w polityce międzynarodowej, w Unii Europejskiej, a szczególne w naszym regionie. Takie oczekiwania żywią ludzie z Grupy Wyszehradzkiej, ale przede wszystkim z krajów bałtyckich i Bałkanów. Obojętne – co podkreślam – czy jest to lewica czy centroprawica, europosłowie tych partii wiedzą, że w ich narodowym interesie leży wspólne i aktywne...
Ryszard Czarnecki
Szef rządu mówi, że kirgiscy muzułmanie uciekają do Pakistanu czy Afganistanu, a stamtąd wracają, szerząc radykalny islam Uczę się specyficznych kirgiskich imion. Męskie to: Bakyt, Illim, Bektur, Myktybek, Tasztanbek, Tokon, Dosały, Ałmaz, ale też islamski Mahmud. Czy inne lokalne: Asanbek, Tołgonaj, Nurkan, Tałaj, Iskander, Ałmazbek albo używane w całym dawnym ZSRR: Marat, oprócz tego Omurbek, Kabaj, Rawszan, Dasłan, Tujgunaaly, Temir, Eldiar, Meder, Aszkar. Prawdę mówiąc, nie wiem, czy Aliszer to imię kobiece, czy męskie, ale wiem na pewno, że żeńskie imiona to Belek, Nurgul, Aseł, Gulkajir, Azizakan, Aizharkyn, Malika, Kjal, Jyldyz (to chyba tureckiego pochodzenia), Laiko, Bermet, Chołpon, Ajnura, Tolekan, Mirgul, popularne nie tylko w sowieckiej Azji Dinara, Adel, Baktygul. Kirgizi...
Ryszard Czarnecki
Rozdaję ulotki. Korona z głowy wiceprzewodniczącemu Parlamentu Europejskiego nie spadnie (bo wszak Unia i tak nie jest monarchią) w macierzystym Wrocławiu przed Halą Targową. Wręczam też pani przy stoisku przed halą… Pani okazuje się być góralką, „godo” po góralsku i pyta, czy przyjedziemy rozdawać do Zakopanego. „Godom”, że w Zakopanym już to robią nasi koledzy. Góralka nas popiera. Kupuję 10 oscypków (to jedna z moich słabości) po 2 zł za sztukę. Góralka bierze pieniądze i życzy wszystkiego najlepszego, prosi, żebym poczekał. Za chwilę wręcza mi... 5 zł jako wyraz wsparcia. W polityce jestem długo, ale nie na tyle długo, żeby się nie wzruszyć. Górale, mocna wiara! Województwo świętokrzyskie. Do wyborów pięć dni. W powiecie koneckim rozmowa z mieszkańcami o infrastrukturze Końskich...
Ryszard Czarnecki
Słyszę ostatnio często apel o „europejską solidarność”. Przepraszam, ale mam wrażenie, że za tymi apelami kryje się hipokryzja, a nawet chęć załatwienia swoich problemów i biznesów kosztem innych Jestem długo w polityce i wiem, że w tym zawodzie mało jest aniołów – nie spotkałem też polityka, który byłby kandydatem na nowego św. Franciszka z Asyżu. Myślę jednak, że pewne minimum przyzwoitości obowiązuje. Nienawidzę podwójnych standardów, czyli sytuacji, gdy do identycznych czy bardzo podobnych spraw stosuje się różne miary. Słyszę teraz, że mój kraj – Polska, ale także Czechy, Węgry, Słowacja, Rumunia, a nawet Finlandia nie chcą wziąć na siebie ciężaru finansowego – i nie tylko – przyjmowania uchodźców. Jeżeli chodzi o moją ojczyznę, zarzuty takie wynikają albo ze złej woli, albo z...
Ryszard Czarnecki
Polska, będąc szóstym co do wielkości krajem Unii Europejskiej, zasługuje na wielką politykę, a  nie na „polityczkę” W ostatnich tygodniach w tym miejscu pisałem głównie o Parlamencie Europejskim – układzie sił, stanowiskach dla przedstawicieli poszczególnych narodów i partycypacji we władzach europarlamentarnych komisji czy struktur odpowiedzialnych w PE za kontakty międzynarodowe. To temat mało znany w Polsce i warty kontynuacji, bo przecież od niemal sześciu lat każda unijna dyrektywa musi mieć akceptację PE, aby weszła w życie – a jak wiadomo, w Brukseli i Strasburgu są podejmowane decyzje, które w dużym stopniu przecież dotyczą Polski, skoro przeszło 2/3  naszego prawa (!) to kopia regulacji unijnych. Ale dziś przerywam ten serial o europejskich rozgrywkach politycznych...
Ryszard Czarnecki
Parlament Europejski ma ponad 750 posłów z 28 państw, ale ambitnie, by nie powiedzieć z zapalczywością, stara się uszczęśliwiać dziesiątki innych krajów poza UE i Europą. Zatem wpływ na prawo poszczególnych krajów członkowskich Unii (mniej więcej 2/3 regulacji prawnych jest już wspólnych!) to jedno, a próby robienia polityki zagranicznej czy, jak to się mówi w euroslangu, zewnętrznej – to drugie Do tego drugiego służy nie tylko Komisja Spraw Zagranicznych (AFET) czy w jakiejś mierze Podkomisja Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE) oraz Komisja Handlu Międzynarodowego (INTA) czy Komisja Rozwoju (DEVE). Bardzo ważnym  instrumentem uprawiania polityki międzynarodowej przez PE są tzw. delegacje, czyli sformalizowane grupy MEP’s (czyli europosłów), którzy zajmują się kontaktami z dawnymi...
Ryszard Czarnecki
Główną siłą narodowościową Kościoła katolickiego na tych ziemiach są Niemcy. Jest ich 8500, a więc 7–8 razy więcej niż Polaków. Mają nawet w rządzie swojego wicepremiera – Walery Dil jest liderem tej społeczności i katolikiem właśnie Kirgistan leży na końcu świata, hen pod chińską granicą. Ale Chrystus dotarł i tam ‒ choć zdecydowana większość mieszkańców tego państwa w Azji Środkowej to muzułmanie. Wśród chrześcijan najwięcej jest oczywiście prawosławnych (ponad pół miliona, czyli co dziesiąty Kirgiz jest prawosławny) – w zdecydowanej większości to Rosjanie. Bardzo aktywni, i to w mądry sposób, są protestanci: pastor dobiera sobie paru prawników tego wyznania i poświęca się pracy duszpasterskiej, pozostawiając użeranie się z postsowiecką administracją świeckim. Katolików jest 0,1...
Ryszard Czarnecki
To już czwarta część sagi o europarlamencie. Cóż, jaki parlament, taka saga. Ale warto znać tę brukselską „polityczną matematykę”, bo z tej suchej statystyki wyłania się obraz realnych wpływów poszczególnych narodów w centrum Unii Europejskiej  Pozwolę sobie teraz „zlustrować” prezydia ostatnich trzech europarlamentarnych komisji. Zacznijmy od tej, która – trochę w teorii, trochę w praktyce – ma być pasem transmisyjnym obywateli krajów członkowskich UE do unijnej centrali: chodzi o Komisję Petycji (PETI). Jej pięcioosobowe władze zdominowały kobiety. Czyżby były bliżej przeciętnego Kowalskiego, Smitha czy Schmidta niż mężczyźni? Mamy więc przewodniczącą – Szwedkę z grupy liberałów, Hiszpankę – chadeczkę i aż dwie Maltanki (jedna z prawicy, druga z lewicy). Męski rodzynek jest ze...
Ryszard Czarnecki
W długofalowym interesie Waszyngtonu jest istnienie w naszej części Europy państwa czy grupy państw, które nie będą chciały dać się zjeść politycznie i ekonomicznie Rosji Od czasów zdrady w Teheranie (1943 r.), Jałcie (1945 r.) i Poczdamie (1945 r.) – ktoś inny by napisał o „porozumieniu aliantów”, ale nie ja... ‒ my, Polacy, jesteśmy szczególnie wyczuleni na umowy zawierane przez możnych tego świata, zarówno ze Wschodu, jak i z Zachodu. Trudno się temu dziwić. Jak to się mówi, nie ma spiskowej teorii dziejów, jest tylko spiskowa praktyka dziejów. Nie przypadkiem jakoś, mimo trwania w najlepsze „cold war”, owa zimna wojna nie przeszkodziła mocarstwom, które ze sobą rywalizowały, a nawet wojowały (Korea, Wietnam, Afganistan), w solidarnym milczeniu na temat Katynia. Wspólny mianownik...
Ryszard Czarnecki
Ten serial o europarlamencie ciągnie się niemal jak tasiemiec w odcinkach o niewolnicy Izaurze (uwaga! Izaura nie była uchodźcą). To już czwarta część pokazująca to, co nie zawsze widać gołym okiem, a co dotyczy politycznej matematyki w Brukseli i Strasburgu Biorę pod lupę kolejną ważną komisję. To ta, która zajmuje się transportem i turystyką (TRAN). Prezydium zdominowane jest przez Niemców. Przewodniczącym jest obywatel RFN – zielony, jednym z czterech jego zastępców rodak tegoż, tyle że chadek. Trzech pozostałych „wicków” to Francuz liberał, Polak konserwatysta Tomasz Poręba oraz Węgier socjalista. Tu mogą zagrzmieć feministki, bo proporcje w prezydium TRAN są więcej niż seksistowskie: 100 proc. mężczyzn, 0 proc. kobiet. Komisja Rozwoju Regionalnego (REGI) jest z naszego, polskiego...
Ryszard Czarnecki
To dalszy ciąg odkrywania nieznanej – w praktyce – działalności Parlamentu Europejskiego Tenże Parlament tworzony jest przez sieć budynków, głównych i pomocniczych, w trójkącie: Bruksela, Strasburg i Luksemburg. Niektórzy mówią, że jest to swoisty „Trójkąt Bermudzki”. Cóż, prawdziwy Trójkąt Bermudzki charakteryzuje się tym, że znikają w nim statki i ludzie, w PE natomiast statki nie znikają, za to ludziom czasem odbija. Póki co, bez nazwisk... Skądinąd pilnie strzeżony przez służby jawne i tajne, zarówno parlamentarne, jak i Królestwa Belgii, budynek przy Rue Wietrz nie jest oazą bezpieczeństwa, skoro zdarzają się tam regularnie... napady na bank (sic!), a raczej, mówiąc ściśle, filie trzech banków, które znajdują się tam na parterze. Posłom i asystentom też czasem giną rzeczy z ich...
Ryszard Czarnecki
Choć już ponad pół wieku temu (1964 rok) zrodzone na gruzach kolonializmu Tanganika i Zanzibar zostały nie bez oporów zszyte w jeden organizm państwowy – Tanzanię – dziś pruje się on w szwach 25 października odbędą się wybory w trzech krajach na świecie: Polsce, Ukrainie (lokalne) i Tanzanii. Te na Czarnym Lądzie budzą najmniejsze zainteresowanie. Warto jednak zerknąć na to, co dzieje się w odległym kraju języka suahili na brzegu Oceanu Indyjskiego. Ani nie wolność, ani nie jedność... Byłem w nim wystarczająco długo, aby stwierdzić, że nazwa państwa Jamhuri ya Muungano wa Tanzania ‒ Zjednoczona Republika Tanzanii – jest nieco na wyrost. Bo ten 44-milionowy kraj jest coraz mniej jednością. Rozrywany ostrym konfliktem politycznym między władzą a opozycją jednocześnie doznaje...
Ryszard Czarnecki
Kontynuuję przedstawianie tego, co w Polsce mało znane, a jednocześnie dla Polski ważne, bo decyduje już o blisko 70 proc. (sic!) naszego ustawodawstwa. Chodzi o europarlament W największej i jednej z najbardziej prestiżowych komisji, Komisji Spraw Zagranicznych (AFET), prezydium stanowi pięciu polityków, z czego aż trzech z naszego regionu Europy. Szefem jest doświadczony, w europarlamencie od 1980 r., niemiecki polityk z partii Angeli Merkel (CDU) Elmar Brok, a jego zastępcami Polak Ryszard Legutko z PiS (pierwszy wiceprzewodniczący) oraz Rumun – socjalista (były minister obrony), a także Hiszpan – komunista.  W Podkomisji Praw Człowieka (DROI) przewodniczącą jest Hiszpanka –- socjalistka, a wiceprzewodniczącymi – Rumun i Węgier (obaj chadecy) oraz Niemka z Partii...
Ryszard Czarnecki
Samolot Kenya Airways leci na poziomie chmur. Wstaje świt. Schodzimy do lądowania w Nairobi, kenijskiej stolicy. Tylko godzina różnicy w porównaniu z Warszawą – tu jest 6.30 rano, u nas wcześniej o godzinę. Bardzo zimno, jak na powszechne wyobrażenie o Afryce: jest tylko 45 stopni Fahrenheita, czyli 6 stopni Celsjusza Kenia nie jest ostatecznym celem mojej podróży na Czarny Ląd – jakby to się kiedyś powiedziało ‒ dziś polityczna poprawność każe wielu szukać innych określeń. Stąd udaję się dalej, do sąsiedniej Tanzanii. Oba kraje łączy, poza granicą, także najwyższa góra na kontynencie, wznosząca się na poziom 5895 m n.p.m. Kilimandżaro. Większość z nas myśli, że znajduje się ona w Kenii ‒ bo stamtąd się ją zdobywa. Nie ‒ jest najwyższym szczytem Tanzanii.  Korupcja w cieniu...
Ryszard Czarnecki
Jest rok 2063. Przez Europę przetacza się rekordowa fala mrozów. Nawet na południu Starego Kontynentu temperatura spada zimą do minus 15 stopni Celsjusza. Powszechnie wyśmiewana jest obowiązująca przez lata ideologia globalnego ocieplenia Uważa się ją za przykład szarlatanerii pseudonaukowej oraz lobbingu niektórych międzynarodowych korporacji. Przy okazji media w różnych państwach ‒ a państwa narodowe wciąż istnieją i mają się świetnie ‒ krytykują dawno już nieistniejącą Unię Europejską za promowanie takich właśnie „postępowych ideologii”. Włoska „La Stampa” pisze, że UE musiała upaść, skoro opierała się na takich bzdurach. Nawet lewicowy brytyjski „Guardian” przyznaje, iż czas, kiedy zachodnioeuropejska lewica wierzyła i popierała teorię globalnego ocieplenia, to okres błędów i...
Ryszard Czarnecki
Pierwsza w Niemczech, a druga zagraniczna wizyta nowego prezydenta RP unaoczniła po raz kolejny, że Pakt Północnoatlantycki nie jest jednolity, nie tylko w kwestii braku kompatybilnego uzbrojenia, ale też w zakresie geopolitycznym W tej chwili w NATO toczą się dwa spory. Pierwszy od wielu lat, choć chwilowo przycichł, ale wciąż jest ważnym punktem odniesienia, drugi rozpoczął się rok temu i przybiera na intensywności. Zgubna strategia Zachodu Pierwszy dotyczy więc tego, czy pakt poszerzać, czy nie. W sposób spektakularny ujawniło się to na szczycie NATO w Bukareszcie w 2008 r. Wówczas koalicja niemiecko-francusko-włoska zablokowała wejście, popierane przez USA i Polskę, Gruzji do NATO. Trójkąt Berlin–Paryż–Rzym nie zgadzał się nawet na podanie choćby odległej daty wstąpienia Tbilisi...
Ryszard Czarnecki
To, co  wyrabia Platforma Obywatelska, przypomina mi, jako żywo, wierszyk dla dzieci Juliana Tuwima „Lokomotywa” Na defiladzie 15 sierpnia większą uwagę niż odrzutowce, czołgi czy żołnierze zwróciła wśród niektórych kreacja pani premier Kopacz. Do tej pory trwają poszukiwania osoby, która zasugerowała prezes Rady Ministrów ubrać się w taki właśnie sposób. Na dorocznych targach mody w Łodzi doktor Ewa ma szansę wyszarpać jakąś nagrodę, czy może raczej „antynagrodę”.  Skądinąd opisując „kolorowe, kraciasto-kwieciste bluzki” (cytat dosłowny) p.o. przewodniczącej PO, Joanna Lichocka na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” uznała, że to taki zabieg socjotechniczny, bo ich noszenie ma upodobnić panią Kopacz do gustów Polski powiatowej. Nie zgadzam się. Bronię gustów polskich kobiet...
Ryszard Czarnecki
Im bardziej naród polski jest opluwany w zachodnich i wschodnich sprzedajnych mediach, tym bardziej warto głośno krzyczeć na cały świat „Cześć i chwała bohaterom!” Właśnie obchodziliśmy 95. rocznicę pobicia bolszewickiej Armii Czerwonej pod Warszawą. Daliśmy bolszewikom łupnia, ale miało to przecież nie tylko wymiar polskiej, narodowej wiktorii. Tak o tym w „The eighteenth decisive battle of the Word: Warsaw 1920” pisał Edgar Vincent D’Abernon: „Gdyby Piłsudskiemu i Weygandowi nie udało się pod Warszawą powstrzymać triumfu Armii Czerwonej, przyniosłoby to w rezultacie nie tylko niebezpieczny zwrot w dziejach chrześcijaństwa, lecz również fundamentalne zagrożenie całej zachodniej cywilizacji”. Oczywiście, jak to w dziejach Polski bywało ‒ i bywa! ‒ wojskom najeźdźców towarzyszyli...
Ryszard Czarnecki
Sytuacja geopolityczna jest dynamiczna. Z jednej strony Ukraina oderwała się w sensie politycznym od Rosji, z drugiej Federacja Rosyjska zajęła Krym oraz część wschodniej Ukrainy. Jednocześnie USA, może i czasowo, ale jednak, zrezygnowały z resetu w relacjach z Moskwą  Hillary Rodham Clinton lub kandydat Republikanów (Jeb Bush? Scott Walker?) tę tendencję może jeszcze pogłębić, jeśli odrzucimy teorie ‒ warte wszak rozpatrzenia – o konsekwencjach geopolitycznych dla naszego regionu nowego dealu między Białym Domem a Kremlem odnośnie do Iranu. A na to wszystko – Unia Europejska jest też już inną unią niż ta, która biernie przyglądała się agresji Rosji na Gruzję w sierpniu 2008 r. i faktycznie zaakceptowała odebranie przez Moskwę gruzińskich terytoriów, jak Abchazja i Osetia...
Ryszard Czarnecki
Nie używajmy siatki pojęciowej i określeń naszych wrogów, bo to już od razu oddanie im pola Mój pięcioletni (najmłodszy) synek oświadczył ostatnio z pełnym przekonaniem, wspartym obfitą gestykulacją (po kim on to ma?): – Nie interesują mnie rosyjskie sprawy, interesują mnie polskie sprawy... Dewiza godna męża stanu. Ja dokładnie w jego wieku – a był to rok Marca ‘68, ale też Praskiej Wiosny i sowieckiej agresji na Czechosłowację – publicznie dowodziłem, że jadę sprawdzić, „czy Ruskie mają rogi pod hełmami” Skąd mi się to wzięło? Ano z domu oczywiście. Jednym słowem: niedaleko pada jabłko od polskiej jabłoni. Albo też, jak mówi stare nasze powiedzenie: „jaki ojciec, taki syn”. Antyrosyjskość (a fe !) przekazywana w drodze reprodukcji prostej. Tak się dzieje w tysiącach polskich rodzin...
Ryszard Czarnecki
Ludzie z Platformy mówią, że premier Kopacz trzeba pokazywać w telewizyjnych wiadomościach, ale tylko na zdjęciach. Czyli, Boże broń, żeby się pani Prezes Rady Ministrów odezwała. Kopacz ma być zatem jak egipski Sfinks: po pierwsze milczenie, po drugie milczenie, po trzecie milczenie Kneblowanie doktor Ewy ma trwać do 23 października do północy. Paradoksalnie w ciszy wyborczej może już przemówić. To zresztą kolejny argument, żeby ową ciszę wyborczą zlikwidować. Ostatnio mój telefon grzeje się do czerwoności i to nie tylko z powodu upałów. Odzywają się ludzie, których nie słyszałem od ok. ośmiu lat. Miło, że sobie o mnie przypomnieli. Oczywiście nie łączę tego z sondażami przedwyborczymi, bo nie jestem małostkowy. Widocznie uznali, że pomilczą tak jak Kopacz, tylko trochę im długo...
Ryszard Czarnecki
W tygodniu, w którym ukazuje się ten numer „Gazety Polskiej”, nastąpi zaprzysiężenie prezydenta Dudy. Być może będzie to przełomowy moment, który ułatwi wygranie przez obóz niepodległościowy wyborów parlamentarnych Oczywiście trzeba także podkreślić, że prezydentura polityka (formalnie do niedawna) PiS, niezależnie od wyniku wyborów do sejmu i senatu, będzie historyczną szansą dla szeroko rozumianej centroprawicy. Osobowość i pracowitość nowo wybranego prezydenta, a także siła jego zaplecza politycznego, kierowanego przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego, pozwalają mieć nadzieję, że będzie to prezydentura nie na jedną tylko kadencję. Są wszelkie podstawy, aby tak sądzić. Przestrogi To osiągnięcie wymaga, oprócz wytężonej pracy prezydenta i jego zaplecza, politycznej zręczności,...
Ryszard Czarnecki
Świat nie kręci się już wokół Krymu i Donbasu. Świat kręci się teraz wokół Iranu To jest temat okładek najbardziej opiniotwórczych tygodników, o znaczeniu globalnym, takich jak brytyjski „The Economist” czy amerykański „Time”. Skądinąd ten pierwszy periodyk, wydawany w Londynie, ale dostępny wszędzie, od New Delhi po Buenos Aires, od Tel Avivu po Abu Dhabi, prezentuje swoiście angielskie poczucie humoru. Z pierwszej strony okładki pozdrawia nas irański przywódca Ali Chamenei znakiem „V”, której to litery nie ma ani w polskim ‒ co już zauważył Jaruzelski w stanie wojennym ‒ ani w irańskim alfabecie. Nad rozcapierzonymi palcami sędziwego Irańczyka (fotomontaż oczywiście) widnieje napis, będący dowcipną grą słów: „Hiyatollah!”. Amerykańskie (angielskie) „cześć” (hi) zniekształciło...
Ryszard Czarnecki
Rozkręca się najdroższa kampania wyborcza świata. Oczywiście chodzi o Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. W tym kraju wybory (i prawybory) są najkosztowniejsze w skali globu. W Europie liderem jest – uwaga! – mimo bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej... Ukraina. Ta amerykańska kampania będzie absolutnie rekordowa Na razie trwają przedwyborcze harce, czyli w obu partiach zgłaszają się kandydaci: Hillary Rodham Clinton u demokratów, Jeb Bush, Scott Walker, Marco Rubio u republikanów, ale też wielu takich, którym chodzi wyłącznie o chwilowy rozgłos (część z nich nie dotrwa nawet do formalnych prawyborów). Już w lutym na corocznej CPAC (Conservative Political Action Conference) w Waszyngtonie pojawili się wszyscy najważniejsi, choć jeszcze potencjalni kandydaci. Także ci, którzy – jak...
Ryszard Czarnecki
To naprawdę ważne święto. Nie, nie żartuję. Ważne – dla Gambii, bo akurat tego dnia obchodzi Święto Rewolucji. Ważne też dla Kościoła katolickiego, bo tegoż dnia przypada wspomnienie Świętej Marii Magdaleny. Ważne również dla matematyków, bo przecież jest to Dzień Liczby Pi Ale był to też piękny dzień w historii Polski. Serio. Oczywiście nie chodzi o jakiś wszawy Manifest PKWN. Rzekomo napisany w Chełmie, choć przecież powszechnie wiadomo, że to moskiewski bękart. Chodzi o zupełnie inną datę. Za trzy lata – mam nadzieję, że bardzo uroczyście – będziemy obchodzili okrągłą, bo tysięczną rocznicę naszego wielkiego zwycięstwa podczas wyprawy kijowskiej księcia (dopiero później króla) Bolesława Chrobrego nad wielkim księciem kijowskim Jarosławem I Mądrym. Mam nadzieję, że polityczna...
Ryszard Czarnecki
W czasach burzy dziejowej Józef Piłsudski radził, by strzec się agentów. Miał rację. Ale ja dodam, że w czasie dziejowej zawieruchy warto pamiętać o korzeniach Nie poznałem osobiście żadnego z moich dziadków i tylko jedną babcię – ze strony ojca. Nie mam więc wspomnień, których trochę zazdroszczę innym: sadowienia się na dziadkowych kolanach, rozpieszczania prezentami, przyjazdu na wakacje, tych wszystkich specjalnych więzi, które powodują, że szczególną miłością i szczególnym sentymentem otaczamy rodziców naszych rodziców. Ale przecież nawet ich nie znając, wiele im zawdzięczam. Na każdego z nas pracują przecież całe pokolenia naszych poprzedników. Dlatego z wdzięcznością myślę o znanym mi tylko z fotografii dziadku Ryszardzie Bielińskim – ze strony mamy. Odziedziczyłem po nim imię...
Ryszard Czarnecki
Federacja Rosyjska po agresji na Krym i Donbas robi dosłownie wszystko, aby zneutralizować Zachód i nie dopuścić do jeszcze większej izolacji swojego kraju. Stosunki rosyjsko-unijne oraz rosyjsko-amerykańskie znalazły się na największym zakręcie od finalnego okresu zimnej wojny Warto prześledzić repertuar zagrywek Moskwy, których celem jest „obłaskawienie” instytucji międzynarodowych zachodnich państw i rządów oraz pozyskanie dla swoich celów nawet niewielkich środowisk politycznych w krajach członkowskich UE.  „Front zachodni” Kremla  Mamy tutaj do czynienia z niewątpliwą medialno-gospodarczo-polityczną ofensywą Rosji. Ciekawe, że Kreml nie skupia wszystkich sił na jednym ‒ zachodnim  – froncie, ale stara się atakować na kilku kierunkach. Właśnie, niestety, odnosi...
Ryszard Czarnecki
Ora et labora. Trzeba mrówczej pracy, abyśmy wieczorem 18 października mieli tak samo radosne miny jak wieczorem 24 maja Mój felieton ukaże się w druku 8 lipca. Wielekroć ciekawy to był dzień w dziejach naszej ojczyzny. Nie tylko Polski zresztą, bo np. w Kościele katolickim patronem tego właśnie dnia jest 14 świętych wspomożycieli. U nas w kraju czasy są takie, że wstawiennictwo wspomożycieli będzie jak znalazł. Bo jedna z tej czternastki, św. Katarzyna z Aleksandrii, to patronka od bólu głowy. A że Polaków głowy bolą od patrzenia na rzeczywistość, to pasuje akurat. Z kolei święty Cyriak chroni od opętania i nie muszę tłumaczyć, że też się przyda. Św. Dionizy zaś to poniekąd konkurent świętej z Aleksandrii, bo również chroni od bólów głowy. Nie wszystkim spodobają się tylko atrybuty...
Ryszard Czarnecki
Moje długoletnie unijne doświadczenie uczy, że jeżeli UE zapowiada, iż w jakiejś sprawie odbędzie się szczyt „ostatniej szansy” albo negocjacje „ostatniej szansy”, oznacza to tak naprawdę, że będzie to szczyt czy negocjacje… przedostatniej szansy. Z Grecją było tak samo. Mówiono, że jeśli Grecy powiedzą „ochi” („nie”), to wówczas nastąpi polityczno-finansowe trzęsienie ziemi i Helladę wykluczą ze strefy euro, a może i UE. Tymczasem… W momencie gdy ponad trzy piąte Greków pokazało „Trojce”, a więc strukturze obejmującej: UE, MFW (Międzynarodowy Fundusz Walutowy) i  EBC (Europejski Bank Centralny), „gest Kozakiewicza” ‒ okazało się nagle, że dalej jest skłonność do rozmów i może nawet znajdą się dla Aten dodatkowe pieniądze. Cipras i lekcja Papandreu Oczywiście nie wiadomo, czy...
Ryszard Czarnecki
Triumfalizm to dzisiaj przeszkoda na drodze do zwycięstwa. To, mówiąc językiem teologii, grzech ciężki Już był w ogródku, już witał się z gąską” ‒ te słowa z bajki Mickiewicza „Lis i kozioł” chciałbym zadedykować wszystkim nam ‒ zwolennikom obozu niepodległościowego, zwolennikom prawicy (centroprawicy), tym, którzy szczerze dążą do tego, aby Rzeczpospolita była państwem silnym, a więc suwerennym. Po wyborach prezydenckich, w których wygrał kandydat zjednoczonej prawicy, niektórzy z nas już dzielą ministerialne teki i obsadzają siebie czy bliźnich w najważniejszych państwowych rolach. To dzielenie skóry na niedźwiedziu. Tymczasem platformersko-PSL-owski niedźwiedź co prawda osłabł i dalej słabnie w oczach, ale wciąż grasuje po kniei i chce panować nad lasem. Dlatego przypominam sobie i...
Ryszard Czarnecki
Czy to przypadek, że spora część liderów opozycji wobec Nazarbajewa to przedstawiciele mniejszości rosyjskiej, liczącej 25–30 proc. ogółu mieszkańców tego kraju? W sposób oczywisty ludzie Putina mogą mieć na nich większy wpływ i przełożenie niż na etnicznych Kazachów Niektórzy twierdzą, że karta „praw człowieka i obywatela” była bardzo ważnym elementem gry polityczno-dyplomatycznej między komunistycznym Wschodem a demokratycznym Zachodem. To szeroko rozumiany „Zachód”, zwłaszcza USA, ale też EWG, potrafiły korzystać z nich lepiej w latach 70. i 80., a konkretnie od 1972 r., gdy odbyła się KBWE, czyli Konferencja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Zapoczątkowała ona pewną odwilż w relacjach między ówczesnymi dwoma głównymi blokami na świecie (choć pojęcie „odwilż” pochodzi z czasu...

Pages