Andriej Piontkowski

Putinowski program czwartej wojny światowej nie stawia za cel zniszczenia znienawidzonych USA, co można by było osiągnąć dziś tylko za cenę wzajemnej samozagłady. Ten program na razie jest znacznie skromniejszy: maksymalne rozszerzenie Ruskiego Mira, rozpad bloku NATO, dyskredytacja i poniżenie USA jako gwaranta bezpieczeństwa Zachodu W ubiegłym tygodniu na łamach magazynu „Foreign Policy” ukazała się analiza dziennikarza Jeffreya Taylera, który stwierdza, że Rosja może przypuścić ataki jądrowe na wybrane punkty Europy Środkowo-Wschodniej. Pierwsze głowice miałyby spaść na Warszawę. W tekście autor powołuje się na scenariusz Andrieja Piontkowskiego, b. dyrektora Centrum Studiów Strategicznych w Moskwie. Tłumaczenie artykułu Piontkowskiego, gdzie naukowiec wyjaśnia, dlaczego Putin może...