Podnieś rękę, Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą. Boże Narodzenie – czas i obyczaj

Proste, tkliwe uczucia i głębia teologii spotykające się w cichą i świętą noc Narodzenia Pańskiego. Niezwykła prawda o miłości Boga do człowieka: ratując nas przed skutkami nierozważnego korzystania z wolności, zstąpił na ziemię i stał się człowiekiem, uświęcił ludzki stan, nadając nam status nie tylko Bożych stworzeń, lecz także Bożych dzieci.


Pierwsze wieki chrześcijaństwa nie przywiązywały wielkiej wagi do dokładnego ustalania faktów i dat. Chrześcijanie, prześladowani i ukrywający się, patrzyli w przyszłość oczekując paruzji, powtórnego przyjścia Chrystusa jako Króla. Dopiero początek IV w. i polityka Konstantyna Wielkiego skłoniły biskupów do rekonstrukcji wydarzeń i ujęcia kultu w bardziej precyzyjne ramy. Zadanie to podjęto między innymi na soborze nicejskim w 325 r. Ustalono na nim organizację roku obrzędowego opartego na dacie Zmartwychwstania Pańskiego. Nie obyło się bez sporów, zwolennicy różnych koncepcji nie tylko przerzucali się argumentami, rzucali też na siebie ekskomuniki. A co z Bożym Narodzeniem?

Narodziny słońca
Czy mógłby być bardziej oczywisty dzień narodzenia Boga jak dzień zimowego przesilenia, dzień narodzenia słońca? Po długich, ciemnych, zimowych nocach, w czasie których zło ma tyle czasu, by panoszyć się po świecie, wraca nadzieja, słońce coraz wyżej wspina się na niebie, a dzień zaczyna się wydłużać. Dla chrześcijan dość oczywistym rozwiązaniem było uznanie dnia Bożego Narodzenia za początek nowego roku. Popularna ta rachuba w Polsce stosowana była aż do czasów Władysława Jagiełły. Nie była to data jedyna – Kościół grecki rozpoczynał rok 1 września, Francuzi preferowali datę Zmartwychwstania, zaś w państwach Italii rozpoczynano rok 25 marca, w Święto Zwiastowania.
W Polsce Boże Narodzenie nazywano „godnymi świętami”. Słowa „zgoda”, „zgodzić się” pochodzą właśnie od tej nazwy: bo właśnie ostatni dzień starego roku (czyli w Wigilię) wypłacano wynagrodzenia za rok...
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: