Tragikomiczny koniec PJN - Niech dożyją swych dni w spokoju

W tej chwili związany jest z PiS, działa w stowarzyszeniu Solidarni 2010. – Oszukanych w podobny jak ja sposób jest znacznie więcej. Setki ludzi chcą teraz wrócić do PiS.

– Miała być partia centroprawicowa, konserwatywno-liberalna, którą mieli zasilić lokalni liderzy, prezydenci miast itd. Jest kanapowa emanacja anty-PiS-u – żali się zastrzegający anonimowość jeden z działaczy PJN. – Nie chodzi o to, że poparcie jest mizerne. Raczej o to, że zamiast idei śp. Lecha Kaczyńskiego mamy do czynienia z próbą całkowitego zniszczenia jego dorobku.

Chęć powrotu do PiS deklaruje coraz więcej osób. Działacze partii mówią też o ewentualnym sojuszu z największą partią opozycyjną
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: