Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Postępowanie kierowcy po kolizji: co zrobić krok po kroku, żeby nie zmarnować czasu i pieniędzy?

Deposit Photos
Deposit Photos

Stłuczka na drodze to spory stres, nawet jeśli nikomu nic się nie stało. W głowie pojawiają się dziesiątki pytań o to, co robić dalej. Tymczasem nerwowe i chaotyczne działanie na miejscu zdarzenia to najprostsza droga do popełnienia błędów. Z tego artykułu dowiesz się, jak krok po kroku opanować sytuację po kolizji, zabezpieczyć swoje interesy i sprawnie przejść przez cały proces.

Kolizja a wypadek – różnica, którą trzeba znać

Zanim podejmiesz jakiekolwiek działania, musisz precyzyjnie ocenić sytuację. W prawie drogowym pojęcia „kolizja” i „wypadek” oznaczają zupełnie co innego, a od tej wstępnej kwalifikacji zależy między innymi dalsza procedura postępowania.

Kolizja drogowa (stłuczka) to zdarzenie, w którym ucierpiały wyłącznie pojazdy lub elementy infrastruktury (barierki, znaki). Przepisy zaliczają tu również sytuacje, gdy uczestnicy odnieśli lekkie obrażenia, a ich rozstrój zdrowia trwa nie dłużej niż 7 dni. W takich przypadkach sprawę odszkodowania z polisy OC sprawcy zazwyczaj można załatwić szybko i polubownie, bez angażowania policji. Natomiast wypadek drogowy ma miejsce wtedy, gdy przynajmniej jeden uczestnik odniósł cięższe obrażenia ciała, których skutki i leczenie trwają powyżej 7 dni, lub poniósł śmierć.

Jeśli doszło do wypadku, bezwzględnym obowiązkiem uczestników i świadków jest zabezpieczenie miejsca, udzielenie pomocy poszkodowanym, wezwanie służb ratunkowych pod numerem 112 oraz pozostawienie pojazdów w takiej pozycji, w jakiej się zatrzymały, aby ułatwić pracę policji i biegłym.

Co robić tuż po stłuczce? Postępowanie krok po kroku

Gdy opadną pierwsze emocje, a uczestnicy zdarzenia upewnią się, że wszyscy pasażerowie czują się dobrze, czas na wdrożenie konkretnej procedury. Działanie według poniższego schematu pozwoli uniknąć mandatu i bezproblemowo przejść przez formalności.

1. Zabezpiecz miejsce zdarzenia

Bezpieczeństwo własne, pasażerów oraz innych uczestników ruchu to priorytet. Niezależnie od tego, czy stłuczka miała miejsce na spokojnej bocznej uliczce, czy na ruchliwej drodze szybkiego ruchu, wykonaj następujące czynności:

  • Włącz światła awaryjne w swoim samochodzie.
  • Ustaw trójkąt ostrzegawczy w odpowiedniej odległości od aut.

W obszarze zabudowanym trójkąt ustaw za pojazdem lub na nim (na wysokości nie większej niż 1 metr). Poza obszarem zabudowanym odległość ta powinna wynosić od 30 do 50 metrów, natomiast na autostradzie lub drodze ekspresowej 100 metrów za pojazdami.

2. Usuń pojazdy z jezdni (to ustawowy obowiązek)

To jeden z najpowszechniejszych błędów popełnianych przez polskich kierowców. Wiele osób uważa, że auta muszą stać na środku drogi, dopóki sprawa się nie wyjaśni. Jeżeli doszło do kolizji, w której nikt nie odniósł obrażeń, prawo nakazuje niezwłoczne usunięcie pojazdów z toru jazdy, aby nie tamowały ruchu i nie stwarzały zagrożenia dla innych. Za bezpodstawne blokowanie przejazdu grozi mandat karny.

Zanim jednak przestawicie samochody na pobocze lub najbliższy parking, zróbcie smartfonem kilka szybkich, wyraźnych zdjęć przedstawiających ogólne położenie pojazdów względem pasów ruchu, znaków drogowych oraz powstałe uszkodzenia z bliska i z daleka (takie fotografie mogą być potrzebne ubezpieczycielowi, u którego zostało wykupione AC).

3. Zdecyduj, czy wezwanie policji jest konieczne

Większość drobnych stłuczek można bez problemu rozwiązać bez udziału funkcjonariuszy, spisując oświadczenie. Pozwala to zaoszczędzić sporo czasu i chroni sprawcę przed mandatem oraz punktami karnymi. Wezwanie policji staje się jednak koniecznością w kilku konkretnych sytuacjach:

  • Jeden z kierowców zachowuje się agresywnie, uciekł z miejsca zdarzenia lub nie chce okazać dokumentu tożsamości.
  • Istnieje podejrzenie, że drugi kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu lub innych substancji odurzających.
  • Sprawca nie poczuwa się do winy i dochodzi do ostrego sporu o to, kto faktycznie spowodował kolizję.

Jak poprawnie spisać oświadczenie sprawcy kolizji?

Jeśli sytuacja na drodze jest klarowna, sprawca przyznaje się do błędu i panuje zgoda, można spisać wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym. Nie potrzeba do tego specjalnego, drukowanego formularza, wystarczy zwykła, czysta kartka papieru i długopis. Aby dokument był w pełni wiarygodny dla ubezpieczyciela i nie został podważony, powinien zawierać następujące elementy:

  • Czas i miejsce zdarzenia: trzeba wpisać dokładną datę, godzinę oraz precyzyjną lokalizację stłuczki (miejscowość, ulica, numer najbliższego budynku lub kilometr drogi).
  • Dokładne dane osobowe: imię, nazwisko, PESEL, adres zamieszkania oraz numery telefonów obu kierowców.
  • Dane pojazdów: marki, modele oraz numery rejestracyjne obu aut uczestniczących w stłuczce.
  • Dane ubezpieczeniowe: warto zapisać dokładny numer polisy OC sprawcy oraz pełną nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego, które wystawiło dokument.
  • Opis okoliczności: krótki, precyzyjny opis (np. pojazd A nie zachował bezpiecznej odległości i najechał na tył pojazdu B, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych). Warto dołączyć prosty rysunek pokazujący kierunki jazdy i punkt zderzenia.
  • Wyszczególnienie uszkodzeń: dokładnie wypiszcie wszystkie widoczne gołym okiem uszkodzenia w obu autach (np. pęknięty przedni zderzak, zbity lewy reflektor, wgniecenie na pokrywie bagażnika).
  • Podpisy: czytelne podpisy obu kierowców z jednoznacznym wskazaniem, kto podpisał się jako sprawca, a kto jako poszkodowany.

Osoby, które korzystają z mObywatela, mogą spisać oświadczenie o zdarzeniu drogowym w aplikacji – służy do tego mStłuczka. Oprócz tego w aplikacji mObywatel można też zgłosić szkodę z polisy OC sprawcy.

Zgłoszenie szkody – jak sprawnie odzyskać pieniądze za naprawę?

Gdy formalności na drodze zostaną dopełnione, pora na kontakt z ubezpieczycielem. Jako poszkodowany masz pełne prawo do pokrycia wszystkich kosztów naprawy z polisy OC sprawcy. Dzięki systemowi Bezpośredniej Likwidacji Szkód nie musisz kontaktować się z ubezpieczalnią sprawcy. Całą procedurę zgłaszasz swojemu ubezpieczycielowi. Pamiętaj jednak, że BLS działa tylko przy standardowych stłuczkach dwóch aut w Polsce, gdzie nie ma osób rannych, a wartość szkód mieści się w granicach limitu ustalonego w ramach systemu BLS. Trzeba mieć na względzie, że BLS opiera się na wielostronnym porozumieniu. Aby móc z niego skorzystać, zarówno ubezpieczyciel poszkodowanego, jak i sprawcy musi do niego należeć.

Kodeks cywilny przewiduje, że poszkodowany ma 3 lata na zgłoszenie szkody majątkowej. Natomiast w przypadku, gdy doszło do wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub winowajcą jest pijany kierowca, termin ten wydłuża się do 20 lat. Nie warto jednak czekać ze zgłoszeniem szkody – radzimy jak najszybciej skontaktować się z ubezpieczycielem.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY