Witold Repetowicz

Zamach, do jakiego doszło w Wielkanoc na Sri Lance, jest dowodem na to, że przetrącenie kręgosłupa Państwu Islamskiemu w Syrii i Iraku nie oznacza końca wojny z tą organizacją. Pokonana ona została tylko w swym wymiarze parapaństwowym. Z punktu widzenia Europy kluczowy problem związany jest z powrotami tzw. foreign fighters. Państwo Islamskie (IS) funkcjonowało od początku na trzech równoległych płaszczyznach: parapaństwowo-militarnej, ideologicznej i terrorystycznej. Kluczowe znaczenie ma ten drugi aspekt, gdyż ideologia IS jest swego rodzaju duszą tej organizacji, bez której nie mogłaby ona funkcjonować na pozostałych płaszczyznach. To ta ideologia skłaniała ochotników z całego świata do wyjazdów na tereny opanowane przez samozwańczy kalifat, by go budować, bronić, mordować w jego...