kmdr por. rez. Maksymilian Dura

Patrząc na alarmujące informacje o obniżających się możliwościach niemieckiej czy amerykańskiej armii, mało kto zwraca uwagę, że takich szokujących raportów nie ma jedynie w odniesieniu do stanu polskich sił zbrojnych. I to powinno nas zacząć rzeczywiście niepokoić Pozornie wszystko jest w porządku. Serwis „Global Firepower” umieścił nas na 18. miejscu pod względem zdolności bojowych (na 106 ocenianych państw). Polskie siły zbrojne mają 100 tys. etatów żołnierzy zawodowych oraz 20 tys. miejsc w tzw. Narodowych Siłach Rezerwy. Na budżet przeznacza się teoretycznie 1,95 proc. PKB (a więc jesteśmy w czołówce państw NATO), uzawodowiono armię, „zreformowano” system dowodzenia i kierowania, „demokratyzuje” się dowodzenie w czasie konfliktów zbrojnych, no i opracowano niespotykane w naszej...