Joanna Litwińska

Sprawa Montowskiego toczy się od prawie dwóch lat. Policja powołała przeciwko niemu aż dziewięciu świadków. Tym razem na rozprawę wezwany został prezydent Jacek Karnowski. – Na salę wdarli się przebrani mężczyźni i coś tam śpiewali – zeznał. Według policji to „coś tam” było piosenką „Jacek Karnowski – największym piratem morskim”, którą Montowski zakłócił porządek publiczny. Przypomnijmy, że Karnowski to były skarbnik sopockiej Platformy Obywatelskiej, której członkiem jest Donald Tusk. Prokuratura postawiła mu sześć zarzutów, w tym pięć korupcyjnych. Obecnie Karnowski i Augustyniak działają w ugrupowaniu Samorządność Sopot (SS). Dwa lata temu członkowie Naszości przybyli na salę obrad jako piraci, by zgłosić chęć zapisania się do bandy znanego morskiego rozbójnika, jak określili...