Jerzy Robert Nowak

Przyznanie przez „Gazetę Polską” tytułu Człowieka Roku Viktorowi Orbánowi przypuszczalnie ucieszyło ogromną część czytelników. Madziarski premier stał się od dłuższego czasu zarówno symbolem wielkich skutecznych reform w Europie Środkowej, jak i symbolem buntu przeciwko dominacji wielkich państw w Unii Europejskiej. Doprowadził do wprowadzenia w jego kraju najbardziej chrześcijańskiej i patriotycznej konstytucji w Europie oraz setek ustaw, zwłaszcza gospodarczych, naprawiających skuteczność działania kraju, zdezelowanego przez rządy postkomunistów. Umie też bardzo skutecznie walczyć na arenie międzynarodowej w imię państwa narodowego i wartości chrześcijańskich.   Osobiście uważam Orbána za największego węgierskiego polityka XX w., godnego kontynuatora takich węgierskich...