Gol wart miliony

Kiedy wszyscy szykowali się już do dogrywki, dał o sobie znać Gol, celnym uderzeniem piłki głową pokonał bramkarza Spartaka i wyrzucił Rosjan z europejskich pucharów. Sprowadzony z Bełchatowa zawodnik był na ustach wszystkich. Najpierw wyskoczył w górę w geście triumfu, a później wpadł w ramiona kolegów z zespołu. Po jego trafieniu klub z Łazienkowskiej po raz pierwszy w historii awansował do Ligi Europy.

– Zawodnicy Legii śpiewali o mnie już w szatni, jednak najbardziej zaskoczony byłem w samolocie, kiedy kapitan przez głośnik zaintonował przyśpiewkę Janusz Gol allez-allez – mówił podekscytowany 26-letni pomocnik wicemistrzów Polski.

To nie był koniec owacji na jego
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: