Krzysztof Oliwa

Krzysztof Oliwa
Zajęcie miejsca na podium rajdu Dakar jest jak najbardziej możliwe. Na pewno w bliskiej perspektywie stać nas na to. Czego potrzebujemy żeby osiągnąć cel? Przede wszystkim doświadczenia, bo wciąż jesteśmy młodą załogą, ścigamy się w samochodzie dopiero od trzech lat, ale czas pracuje na naszą korzyść – mówi w rozmowie siódmy kierowca rajdu Dakar 2017. Za Tobą świetny rok. Rozpocząłeś od kapitalnego występu na Dakarze, a teraz zająłeś drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w rajdach terenowych. Jesteśmy po całym sezonie ścigania na dobrym poziomie. To był bardzo udany okres, zajęliśmy drugie miejsce w Pucharze Świata, to świetna sprawa, bo nie stawialiśmy sobie tak wysoko poprzeczki na początku. Fajne jest to, że z roku na rok nasze tempo wzrasta. Do tego...
Krzysztof Oliwa
Najlepsza szkółka kolarska odnosi sukcesy Jedno koło od Michała Kwiatkowskiego, drugie od CCC Sprandi Polkowice. Niby nic, a jednak taki prezent dla Filipa Maciejuka był wart 40 tysięcy złotych. Opłaciło się. Pochodzący z lubelszczyzny kolarz zdobył brązowy medal w jeździe indywidualnej na czas juniorów podczas niedawno zakończonych mistrzostw świata w Bergen. Choć Maciejuk nie jest zawodnikiem CCC Sprandi Polkowice, to bez wsparcia polkowickiego potentata w branży obuwniczej jeszcze długo nie byłoby sukcesów biało-czerwonych. I nie chodzi tylko o podarowane juniorowi profesjonalne koło. CCC należy do najważniejszych sponsorów Polskiego Związku Kolarskiego. To właśnie z wielkim logo CCC na koszulce mijał metę w 2014 r. Michał Kwiatkowski, wówczas złoty medalista mistrzostw świata....
Krzysztof Oliwa
Przez ponad 20 lat Canal+ trzymał w garści prawa do transmisji Ekstraklasy i najważniejszych lig europejskich. To już historia, bo na rynku jest Eleven, a do tego NC+ ma stracić prawa do emisji Ligii Mistrzów. Eleven zadebiutowało na polskim rynku dwa lata temu, a już po kilkunastu tygodniach stacja odpaliła dwa kolejne kanały – Eleven Sports i Eleven Extra. Zrobiono to z prozaicznego powodu – właściciele kupili tyle praw do pokazywania sportu na najwyższym poziomie, że nie sposób było pomieścić tego na jednej antenie. Co konkretnie? Wszystko, co było do kupienia – ligi hiszpańską, włoską, francuską, szkocką, belgijską. Do tego Championship (drugi poziom rozgrywek na Wyspach), Puchar Anglii i Puchar Ligi Angielskiej. A od nowego sezonu prawdziwy hit, czyli Bundesligę, którą Eleven...
Krzysztof Oliwa
Piotr Żyła, który zwariowanymi wypowiedziami podbija internet. Kamil Stoch, podkreślający swoje przywiązanie do rodziny i wiary. Sensacyjny lider Pucharu Świata Krzysztof Biegun. Na Małyszomanii wychowała się grupa młodych chłopaków, którzy choć kompletnie różni, razem rozpoczynają właśnie sensacyjny podbój światowych skoków Skoki narciarskie, czyli sport dla dziwaków i wariatów. To pierwsze skojarzenia, jakie przychodzą do głowy na myśl o tej odmianie narciarstwa klasycznego. Czas jednak na zmianę wyobrażeń. Ci, którzy myśleli, że parę lat po tym, jak karierę skończył Adam Małysz, Wielką Krokiew trzeba będzie zamknąć, przeżyją zawód.   Jeszcze kilkanaście miesięcy temu liczył się tylko Kamil Stoch. Później dołączyli do niego Piotr Żyła, Maciej Kot i Dariusz Kubacki. Teraz...
Krzysztof Oliwa
Rosjanie idą jednak zdecydowanie dalej niż Holendrzy. Na szczęście, nawet jeśli miasteczko powstanie, to i tak nie będą tam transmitowane mecze Euro 2012. – Nie ma takiej możliwości. W rosyjskim namiocie nie znajdą się także żadne oficjalne znaki turnieju poza logo Warszawy. Każde miasto ma bowiem prawo organizować swoje imprezy. To samo dotyczy piwa. Polewanie piwa Carlsberg, który jest oficjalnym sponsorem mistrzostw, w rosyjskim miasteczku nie będzie obowiązkowe – dodaje Głuski. Tymczasem nieoficjalnie mówi się, że to właśnie ekspansja rosyjskich towarów na polski rynek jest głównym powodem planów powstania „Russkijego domu”. – Wygląda to trochę dziwnie, bo wniosek złożyło stowarzyszenie powiązane z rosyjską federacją piłkarską. W ratuszu też jest obecne bardzo mocne lobby...
Krzysztof Oliwa
Kiedy wszyscy szykowali się już do dogrywki, dał o sobie znać Gol, celnym uderzeniem piłki głową pokonał bramkarza Spartaka i wyrzucił Rosjan z europejskich pucharów. Sprowadzony z Bełchatowa zawodnik był na ustach wszystkich. Najpierw wyskoczył w górę w geście triumfu, a później wpadł w ramiona kolegów z zespołu. Po jego trafieniu klub z Łazienkowskiej po raz pierwszy w historii awansował do Ligi Europy. – Zawodnicy Legii śpiewali o mnie już w szatni, jednak najbardziej zaskoczony byłem w samolocie, kiedy kapitan przez głośnik zaintonował przyśpiewkę Janusz Gol allez-allez – mówił podekscytowany 26-letni pomocnik wicemistrzów Polski. To nie był koniec owacji na jego cześć. Na piątkowym treningu koledzy powitali go brawami, stojąc na środku boiska. – To nie było zaplanowane....