Niebo zgwałconych aniołów. Męczeństwo niewinnych

Wiosną 2015 r. trafiłem do najbardziej tajemniczego miejsca, jakie dotychczas oglądałem. Do Lalish – świętego miasta Jazydów.

Znajduje się tam ponadtysiącletnia świątynia i najświętsze źródło – Zym Zym. Nasza ekipa – Maciek Grabysa, Michał Król i ja – zostaliśmy wpuszczeni nawet do podziemnego labiryntu, który doprowadził nas do tego źródła. W reporterskim notesie zanotowałem wtedy: „Lalish jest miejscem, którego nie da się porównać z niczym na świecie. Kobiety Jazydów są piękne i tajemnicze, ich tragedię mogą opowiedzieć tylko słowa, które najtrudniej jest z siebie wydobyć, często śmierć jest tu najlepszym zakończeniem. Zasada zawierania małżeństw wyłącznie w
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: