Jurij Felsztyński

Oficer GRU Sergiej Skripal, skazany w Rosji za zdradę stanu, został najprawdopodobniej otruty gazem paraliżującym w Salisbury w Wielkiej Brytanii. Jakie mogły być przyczyny i znaczenie tego zamachu? Wymianę z 2010 r. pułkownika Sergieja Skripala na dziesięciu rosyjskich „śpiochów” aresztowanych w Stanach Zjednoczonych trudno byłoby uznać za typową. Nigdy wcześniej władze sowieckie czy rosyjskie nie wymieniały własnych cywilnych szpiegów na sowieckich czy rosyjskich funkcjonariuszy wywiadu ujętych za granicą. Do tego momentu najczęstszy scenariusz polegał na wymianie pracujących dla zagranicznych wywiadów obywateli innych państw ujętych na terenie Rosji. Rosjanie, a wcześniej Sowieci, nie wypuszczali jednak z rąk własnych obywateli, którzy dopuścili się zdrady, szpiegując dla obcych...
Najwyższy czas zdjąć klapki z oczu i nazwać rzeczy po imieniu. Do tej pory mieliśmy opory, by nazwać Putina Hitlerem. (…) Uważaliśmy po prostu, że Putin Hitlerowi nie dorównuje, ponieważ jeszcze do marca 2014 r. zależało mu na tym, by Rosja zaliczała się do państw wspólnoty europejskiej. I to mimo wysadzenia w 1999 r. domów mieszkalnych w Rosji, mimo wojny w Czeczenii, tłumienia wolności swoich obywateli, mimo morderstwa na Litwinience dokonanego w samym sercu brytyjskiego imperium, mimo wojny przeciwko maleńkiej Gruzji w 2008 roku Tylko że w marcu 2014 r. Putin przekroczył Rubikon. Sam się wykreślił ze społeczności europejskiej i międzynarodowej; pokazał, że korporacyjne interesy państwa schodzą na drugi plan, a na pierwszy wysuwają się interesy narodowe, a właściwie nacjonalistyczne...