Joanna Kopcińska

Projekt europejski jest jedną z bardziej udanych inicjatyw powojennej Europy. Zdajemy sobie sprawę, że to wielka spuścizna i nie powinniśmy jej zaprzepaścić. Z tą myślą idziemy do wyborów do Parlamentu Europejskiego. Ale wiemy jednocześnie, że Unia wymaga zmian i przebudowy. To, co dobre dla Polski, jest również dobre dla Europy. Filozofia „więcej Europy” jako jedyna odpowiedź na wszystkie problemy okazała się nietrafiona. Wspólny rynek pomaga w rozwoju gospodarczym, ale już wprowadzenie waluty euro dla gospodarek na różnych poziomach rozwoju jest pułapką dla tych słabszych. Kolejne cykle wyborcze pokazują, że dziś europejskie narody chcą, by bardziej uszanować narodową suwerenność w sprawach takich jak kwestie tożsamości narodowej, tradycji czy migracji. Dziś zamiast „więcej Europy”...