Higinio J. Paterna Sanchez

Gdy było już widać, że sytuacja we Włoszech wymyka się spod kontroli, rząd Hiszpanii nie podjął żadnych środków zaradczych. Co więcej, przedstawiciele władz zachęcali do udziału w wielkiej feministycznej manifestacji. Rząd zamiast walki z wirusem wybrał walkę z patriarchatem. Jeszcze nie wiemy, jakie będą ostatecznie rozmiary tej katastrofy. W chwili, gdy piszę te słowa, jesteśmy świadkami olbrzymiej akcji wybielania działań – czy też ich braku – lewicowego rządu Pedra Sanchéza Castejóna i przerzucania winy na innych lub na „niemożność” przewidywania. Ci sami dziennikarze, którzy jeszcze tydzień temu wyśmiewali każdego, kto ostrzegał przed nadchodzącym niebezpieczeństwem, teraz chwalą nad niebiosa roztropność i stanowczość premiera. Tymczasem 8 marca aktorzy, politycy, dziennikarze...