Adam Nowak

To będzie prawdziwa rewolucja. W 2030 r. 65 proc. energii produkowanej przez Tauron ma pochodzić z odnawialnych źródeł. Teraz aż 90 proc. prądu wytwarzają elektrownie węglowe. Emisja dwutlenku węgla będzie spadać również dzięki zastępowaniu starych bloków węglowych nowymi. Śląski Tauron, kojarzony głównie z produkcją prądu w elektrowniach węglowych, mocno zaskoczył przy okazji prezentacji wyników finansowych za I kwartał tego roku. Ogłosił bowiem strategię rozwoju grupy, która zawiera zdecydowany zwrot w kierunku odnawialnych źródeł energii (OZE). Plany są tak śmiałe, że zaskoczyły nawet organizacje ekologiczne z reguły sceptycznie nastawione do polskich koncernów energetycznych. Tym razem jednak pozytywnie zareagowały na plany katowickiej firmy.   W 2030 r. koncern chce 2/3...