Waldemar Maszewski

Waldemar Maszewski
W świadomości Polaków zaistniał przede wszystkim za sprawą publikacji poświęconych katastrofie smoleńskiej. Choć miał poglądy zdecydowanie lewicowe, polskie media natychmiast przypięły mu łatkę „PiS-owskiego autora”. Jürgen Roth, dziennikarz śledczy i autor licznych książek, zmarł 29 września 2017 r., po długiej chorobie, w wieku 72 lat. Jürgen Roth urodził się w 1945 r., we Frankfurcie nad Menem. Z zawodu był handlowcem spedytorem. Organizowaniem przewozu ładunków nie parał się jednak długo. Już w 1968 r. porzucił dotychczasowe zajęcie i wyjechał na rok do Turcji. W 1971 r. opublikował pierwszą książkę. Z tego okresu pochodzą też jego pierwsze filmy dokumentalne. Niemieckie media zawsze starały się pomijać milczeniem twórczość Rotha, tematy, które poruszał, nie odpowiadały bowiem ani...
Waldemar Maszewski
Ciągle silna pozycja Unii CDU/CSU jest w Niemczech niezagrożona, ale rosnące w ostatnich dniach poparcie dla Martina Schulza, kandydata socjaldemokratów na kanclerza, które bezpośrednio wpływa na wzrost poparcia dla całej SPD, zaczyna poważnie niepokoić chadeków i ich dotychczas niezwyciężoną superkandydatkę Angelę Merkel Raczej nikt się nie spodziewał, że Martin Schulz może pokonać w pojedynku kanclerskim niezwyciężoną dotychczas Angelę Merkel. Z najnowszego badania opinii publicznej, wykonanego przez Infratest Dimap na zlecenie telewizji publicznej ARD, wynika, że gdyby obecnie doszło do bezpośredniego wyboru kanclerza, aż 50 proc. obywateli zagłosowałoby na Martina Schulza, a tylko 34 proc. na dotychczasową kanclerz. Jak wynika z tych samych badań, silna pozycja byłego...
Waldemar Maszewski
2017 jest wyjątkowym rokiem wyborczym w Niemczech. Najpierw 12 lutego nastąpi wybór nowego prezydenta Republiki Federalnej, 26 marca odbędą się lokalne wybory w Saarlandii, 7 maja w Szlezwiku-Holsztynie, 14 maja w Nadrenii Północnej-Westfalii, no i najważniejsze – w połowie września wybory do Bundestagu. Kandydatem chadeków na urząd kanclerski jest Angela Merkel, co oznacza, że w przypadku ich wygranej (na razie sondaże dają koalicji CDU/CSU dużą przewagę) będzie kanclerzem po raz czwarty Całe Niemcy żyją jesiennymi wyborami, zadając sobie pytanie: czy Merkel jest faktycznie najlepszym kandydatem do objęcia urzędu kanclerza, czy jest i pozostanie niezwyciężona i czy wyborcy zaakceptują ją po raz czwarty? Jak na razie Angela Merkel może spać spokojnie, bowiem ostatnie badania...
Niektórzy z nich tracą dziesiątki tysięcy euro, by odzyskać swoje potomstwo. Zdarzają się tacy, którzy nie wytrzymują i odbierają sobie życie. Jeszcze inni porywają swoje dzieci do Polski, ukrywają się i grają na czas. – To nie są rodziny patologiczne. Jugendamty odbierały dzieci, bo te były smutne. Lub nadaktywne. Albo mówiono do nich po polsku. Albo dziecko w nowej szkole nie umiało trafić do toalety. Jest zagubione, więc to także powód, żeby je zabrać – wylicza Wojciech Pomorski, prezes fundacji Polskie Stowarzyszenie Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech. Sam widział własne dzieci ostatni raz sześć lat temu Historia małej Lenki, którą niemiecki Jugendamt, czyli tamtejszy urząd ds. dzieci i młodzieży, odebrał mamie trzy dni po urodzeniu, wstrząsnęła mediami i polską...
Magdalena Złotnicka
Niektórzy z nich tracą dziesiątki tysięcy euro, by odzyskać swoje potomstwo. Zdarzają się tacy, którzy nie wytrzymują i odbierają sobie życie. Jeszcze inni porywają swoje dzieci do Polski, ukrywają się i grają na czas. – To nie są rodziny patologiczne. Jugendamty odbierały dzieci, bo te były smutne. Lub nadaktywne. Albo mówiono do nich po polsku. Albo dziecko w nowej szkole nie umiało trafić do toalety. Jest zagubione, więc to także powód, żeby je zabrać – wylicza Wojciech Pomorski, prezes fundacji Polskie Stowarzyszenie Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech. Sam widział własne dzieci ostatni raz sześć lat temu Historia małej Lenki, którą niemiecki Jugendamt, czyli tamtejszy urząd ds. dzieci i młodzieży, odebrał mamie trzy dni po urodzeniu, wstrząsnęła mediami i polską...
Waldemar Maszewski
Odebranie rodzicom kontroli nad wychowaniem dzieci i przejęcie jej przez nazistowskie państwo, ideologiczna indoktrynacja od najmłodszych lat. Te cele realizować miały instytucje takie jak Jugendamt i Hitlerjugend. Ta pierwsza działa nadal. Pomimo wielu zastrzeżeń, formułowanych nawet przez Komisję Europejską, rząd niemiecki nie tylko nie reformuje tej kontrowersyjnej instytucji, lecz nawet systematycznie zwiększa jej kompetencje Jugendamt jest urzędem, który w założeniu powinien dbać o dobro dzieci i młodzieży. Jego kompetencje są jednak bardzo duże, a uwaga urzędników w szczególności skupia się na dzieciach z rodzin cudzoziemskich lub mieszanych. W 1922 r. zostaje przyjęta ustawa (Reichsjugendwohlfahrtsgesetz), która po raz pierwszy wprowadza w życie instytucję Jugendamtów. Do...
Waldemar Maszewski
Na początku sierpnia niemiecka instytucja Jugendamt odebrała polskiej matce jej trzydniowe dziecko. Zaraz potem zadecydowano o nadaniu niemowlęciu niemieckiego obywatelstwa. Z informacji „GP” wynika, że ta bulwersująca akcja została cynicznie zaplanowana. Już bowiem przed narodzinami dziecka szukano pretekstu, by je zabrać Na początku sierpnia w szpitalu w Esslingen doszło do skandalu . Urzędnicy tamtejszego Jugendamtu odebrali Polce jej trzydniowe dziecko. Głównym powodem tego kroku były jakoby obawy urzędu, iż kobieta nie będzie w stanie wykarmić noworodka. Według rodziny kobiety działania niemieckich urzędników od początku sugerowały, iż zamierzają oni bez względu na okoliczności odebrać jej dziecko. Puste urzędnicze słowa W rozmowie z „GP” rzecznik urzędu powiatowego w...
Waldemar Maszewski
Jak zapewnia minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk, sprawa związana z niemiecko-rosyjskim gazociągiem Nord Stream przestaje być problemem „jedynie” dla portów Świnoujście–Szczecin i przechodzi na poziom rządowy   W rozmowie z „Gazetą Polską” minister Gróbarczyk stwierdził, że w odróżnieniu od poprzedników obecny rząd będzie traktował problemy związane z położeniem nam przed nosem dwóch rur rosyjsko-niemieckiego gazociągu oraz zapowiedzi dodania w tym miejscu dwóch następnych, jako sprawę priorytetową. Oznacza to, że będziemy robić wszystko co możliwe, aby doprowadzić do zakopania lub przesunięcia na głębsze wody leżącego na dnie gazociągu Nord Stream 1, jak również  dążyć do zablokowania budowy gazociągu Nord Stream 2. W kwestii pierwszego...
Waldemar Maszewski
Bronisław Komorowski wraz z małżonką odwiedzili 8 lipca Berlin, gdzie zostali przyjęci przez prezydenta Niemiec Joachima Gaucka oraz przewodniczącego Bundestagu Norberta Lammerta. Najwięcej kontrowersji wzbudził ostatni punkt jednodniowego pobytu Komorowskiego w niemieckiej stolicy. Ustępujący prezydent RP wziął bowiem udział w uroczystościach, podczas których uczczono pamięć Clausa von Stauffenberga W Akademii Fundacji Konrada Adenauera w Berlinie zorganizowano obchody uczczenia europejskiego ruchu oporu, gdzie głównym punktem odniesienia była pamięć o uczestnikach nieudanego zamachu na Hitlera, dokonanego 20 lipca 1944 r. przez Clausa von Stauffenberga. Uroczystości zaszczycili obecnością były przewodniczący Parlamentu Europejskiego i szef fundacji Konrada Adenauera Hans Poettering,...
Waldemar Maszewski
Po ujawnieniu informacji, iż krewny Ewy Braun zażądał od władz Bawarii oddania mu, jako prawowitemu właścicielowi, wszystkich przechowywanych przez władze prezentów, jakie Adolf Hitler podarował swojej kochance, ponownie zaczęto dyskutować o zrabowanych podczas wojny dziełach sztuki. Niemieccy eksperci przyznają, że ani muzealnicy, ani prywatni handlarze dziełami sztuki czy właściciele domów aukcyjnych nie są skłonni szczerze współpracować przy ustalaniu pierwotnych właścicieli zrabowanych przedmiotów. Do kogo teraz należą zrabowane podczas wojny przez nazistów, a obecnie trzymane w niemieckich muzeach, liczne dzieła sztuki? Po wojnie, w 1949 r., Ewa Braun została przy okazji denazyfikacji zaklasyfikowana jako „obciążona winą”, więc jej majątek przeszedł na własność państwa i trafił do...
Waldemar Maszewski
Śmierć na życzenie, pojedynczo lub parami – to oferta kierowana do Niemców przez Rogera Kuscha. Ten były senator CDU od kilku lat jest prezesem stowarzyszenia Pomoc przy Śmierci, proponującego asystę przy tzw. samobójstwach wspomaganych. W ub. roku z usług Kuscha skorzystało 41 osób. Prokuratura bada, czy aby wszyscy dobrowolnie W zeszłym tygodniu Roger Kusch i współpracujący z jego stowarzyszeniem psychiatra usłyszeli akt oskarżenia. Zarzuca się im, że w listopadzie 2012 r. brali udział we wspomaganym samobójstwie dwóch emerytek, które – jak wskazuje materiał dowodowy – wcale nie były pewne swojej decyzji i przed śmiercią się wahały. Ani Kusch, ani jego współpracownik nie wzięli pod uwagę  stanu emocjonalnego kobiet, abstrahując już od tego, że obie postanowiły skończyć z życiem...