Cezary Gmyz

Cezary Gmyz
Złudzenia o muszkieterach z NATO Ktoś może powiedzieć: „Polska to nie Czeczenia ani Gruzja. Polska to w ramach NATO sojusznik takich potęg jak USA czy Niemcy. Putin się nie odważy”. Ja złudzeniami wolę się nie karmić. Polska ma zbyt duże doświadczenie historyczne. Łudzili się późniejsi targowiczanie, że caryca Katarzyna nie wyciągnie łap po państwo, na którego czele stał jej kochanek Stanisław August Poniatowski, łudzili się Polacy w 1939 r., ufni w potęgę Francji i Anglii. Tak samo łudziliśmy się, że nasza danina krwi nie zostanie zapomniana. Jałta boleśnie te złudzenia rozwiała. Jak rozumie lojalność sojuszniczą współczesna Francja, najdobitniej pokazała sprawa sprzedaży Rosji dwóch supernowoczesnych okrętów desantowych klasy Mistral i udzielenie licencji na budowę dwóch...
Cezary Gmyz
Na wykorzystanie budynku Ambasady w nagraniu wyraził zgodę kierownik placówki. Ambasador T. Chomicki, znany ze swojej aktywnej obecności w mediach, realizując od 3 lat długofalową politykę promocji Polski, wykorzystuje tę szansę dla spopularyzowania Polski w Chinach, szczególnie w kręgach chińskiego biznesu, którego czołowi przedstawiciele towarzyszą mu w nagraniu. Jak wnioskować można z komentarzy chińskich »netizens«, dla których klip jest przeznaczony – robi to skutecznie. (Ponad 41 tysięcy wyświetleń w ciągu 24 godzin, obecnie blisko 90 tysięcy odsłon!). Klip zamieszczony na portalu QQ.com opatrzony jest komentarzem, z którego wynikają cele promocji” – odpisał nam Maciej Gaca – radca, kierownik Wydziału Kultury Ambasady RP w Pekinie. Argumentacja podwładnego ambasadora mnie nie...
Cezary Gmyz
Śmiać się czy płakać Poważnie już jednak mówiąc – Polacy przez ponad miesiąc byli okłamywani w kwestii tego, co prokuratorzy i biegli odkryli na przełomie września i października. Kłamstwo było tym bardziej perfidne, że nosiło znamiona prawdy. Prokuratorzy skryci za podwójną gardą prawniczego języka tak skonstruowali przekaz, by nie można było im zarzucić wprost minięcia się z prawdą, ale by odbiorcy tej prawdy nie poznali. „Cząstki wysokoenergetyczne”, „podobne do materiałów wybuchowych”, „zjonizowane cząsteczki mające strukturę bądź masę zbliżoną do cząsteczek wchodzących w skład materiałów wybuchowych” – cały ten prawniczo-naukowy slang miał przykryć trzy litery: TNT – trójnitrotoluen, a mówiąc po polsku – trotyl. Nie da się ukryć, że po raz kolejny potwierdziło się stare...