Pomnik dla Rotmistrza

– Oddajemy hołd jednemu z najodważniejszych ludzi na świecie. Nie poznałem go nigdy, lecz od młodzieńczych lat był dla mnie bohaterem – mówił płk Woźniak. – Pod oknami mojej celi w X Pawilonie mokotowskiego więzienia prowadzono go na egzekucję. Nie wiadomo, gdzie go pochowano. I wielu innych, którzy ginęli w tych okrutnych czasach. Mam pretensję do wolnej Polski i samego siebie. Czuję się winny, że nie zdołaliśmy odnaleźć ich mogił. Dlatego odsłonięcie tego pomnika to jedno z najprzyjemniejszych momentów w moim życiu – stwierdził.

Po poświęceniu pomnika przez kardynała Henryka Gulbinowicza i biskupa Edwarda Janiaka zebrani wysłuchali przemówienia nagranego przez syna Rotmistrza
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: