Jest taka partia

Demokrację i głosowania na wszystkich szczeblach zastąpiła nomenklatura.

Program walki z biurokracją przekształcił się w gigantyczny rozrost biurokracji.

Obniżka podatków okazała się ich podwyżką.

Szarpnięcie lejcami w praktyce należy rozumieć dziś jako prymat utrzymania się w siodle za wszelką cenę.

Premier z Krakowa to, jak wiadomo – gdańszczanin.

Rusofob z Afganistanu jest dziś praktykującym filokremlistą.

Rządy historyków zmierzają do zadekretowania końca historii.

Tanie państwo drożeje.

Rośnie zamożność. Najzamożniejszych!

Walka o wolność słów kończy się uznaniem użyteczności
[pozostało do przeczytania 23% tekstu]
Dostęp do artykułów: