Tajwan bliżej Waszyngtonu i Tokio

16 stycznia Tajwańczycy poszli do urn i wybrali prezydenta i parlament. Wygranymi obu wyborów została proniepodległościowa Demokratyczna Partia Postępu (DPP). Taki wynik nie cieszy Pekinu, ale jest po myśli Waszyngtonu i Tokio

Demokratyczna Partia Postępu zdobyła silny mandat w styczniowych wyborach. Kandydatka DPP na prezydenta, Tsai Ing-wen, uzyskała prawie 6,9 mln głosów, co dało jej zdecydowane zwycięstwo. Na jej głównego rywala z partii Kuomintang (KMT), Ericka Chu, głosowało ok. 3,8 mln Tajwańczyków. W nowym, liczącym 113 miejsc Yuanie Ustawodawczym (parlament) zasiądzie 68 posłów DPP, a tylko 35 Kuomintagu (w poprzednim parlamencie KMT miał 64 mandaty).
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: