Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tajwan bliżej Waszyngtonu i Tokio

Dodano: 26/01/2016 - Nr 4 z 27 stycznia 2016
16 stycznia Tajwańczycy poszli do urn i wybrali prezydenta i parlament. Wygranymi obu wyborów została proniepodległościowa Demokratyczna Partia Postępu (DPP). Taki wynik nie cieszy Pekinu, ale jest po myśli Waszyngtonu i Tokio Demokratyczna Partia Postępu zdobyła silny mandat w styczniowych wyborach. Kandydatka DPP na prezydenta, Tsai Ing-wen, uzyskała prawie 6,9 mln głosów, co dało jej zdecydowane zwycięstwo. Na jej głównego rywala z partii Kuomintang (KMT), Ericka Chu, głosowało ok. 3,8 mln Tajwańczyków. W nowym, liczącym 113 miejsc Yuanie Ustawodawczym (parlament) zasiądzie 68 posłów DPP, a tylko 35 Kuomintagu (w poprzednim parlamencie KMT miał 64 mandaty). Po raz pierwszy w historii DPP ma więcej niż połowę posłów w Yuanie Ustawodawczym, a dodatkowo może liczyć na wsparcie w wielu kwestiach sześciu posłów Partii Nowej Siły (NPP), założonej zaledwie rok temu przez organizatorów rewolucji słoneczników. Wygrana sił proniepodległościowych na wyspie to wynik
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze