Moja noc generałów

Przed „wojną”

W tamtym okresie pracowałem jako projektant w biurze OMEL-PROJEKT i byłem członkiem komisji zakładowej „S”. Pomagałem też założyć takową w dyrekcji zjednoczenia przemysłu optycznego i medycznego „OMEL”, która mieściła się w biurowcu Polskich Zakładów Optycznych na ul. Mińskiej. Byłem też zaprzyjaźniony z kierownictwem „S” w PZO i traktowany jako ich doradca (ze względu na dawną współpracę z Komitetem Obrony Robotników oraz z Towarzystwem Kursów Naukowych). W sumie uważałem się za niewielki trybik wielomilionowego związku. Nie podejrzewałem, że władza ma mnie na oku i zamierza zrobić mi krzywdę. Owszem, kiedy pod koniec 1980 r. liczyliśmy się z
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: