Spacyfikować wroga wewnętrznego

Muszę uściślić jedną rzecz: na manifestacji w Mińsku znalazłem się w wieczór wyborczy jako dziennikarz wykonujący swoje obowiązki – przygotowywałem relację dla gazety ze strajku opozycji. Zostałem aresztowany i po dobie wypuszczony. Sąd argumentował moje zwolnienie właśnie tym, że wzięto pod uwagę zawód, jaki wykonuję. Jednak od razu dodano, że moja sprawa będzie przedmiotem dalszego dochodzenia. Być może powodem ówczesnego zwolnienia była interwencja mojej redakcji i pomoc polskiego MSZ.

Jeżeli chodzi o warunki, w jakich przebywają obecnie na Białorusi aresztowani, to są one rzeczywiście bardzo trudne. Przez 15 dni przetrzymywano mnie w centralnym areszcie w Mińsku; nazywa się
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: