Postawią nam w stolicy „Russkij dom”

Rosjanie idą jednak zdecydowanie dalej niż Holendrzy. Na szczęście, nawet jeśli miasteczko powstanie, to i tak nie będą tam transmitowane mecze Euro 2012. – Nie ma takiej możliwości. W rosyjskim namiocie nie znajdą się także żadne oficjalne znaki turnieju poza logo Warszawy. Każde miasto ma bowiem prawo organizować swoje imprezy. To samo dotyczy piwa. Polewanie piwa Carlsberg, który jest oficjalnym sponsorem mistrzostw, w rosyjskim miasteczku nie będzie obowiązkowe – dodaje Głuski.

Tymczasem nieoficjalnie mówi się, że to właśnie ekspansja rosyjskich towarów na polski rynek jest głównym powodem planów powstania „Russkijego domu”. – Wygląda to trochę dziwnie, bo wniosek złożyło
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: