Oficerowie na celowniku. Zamachy na Ukrainie

Rosja rozpętała kampanię terroru wymierzoną w groźnych dla niej oficerów ukraińskich służb specjalnych. Skoro przegrywa na froncie w Donbasie, uderza w głębi kraju, wykorzystując rozbudowaną sieć agenturalną.
 
27 czerwca zginęło dwóch pułkowników. Jeden w Kijowie, drugi w Donbasie. Obaj w samochodach, pod które podłożono bomby. Jeden był wysokim oficerem wywiadu wojskowego, drugi ważnym funkcjonariuszem cywilnego kontrwywiadu. Pułkownik Maksym Szapował i pułkownik Jurij Woznyj to ostatnie ofiary rozpętanej przez Moskwę kampanii terroru. – Dziś można mówić o tym, że Rosji nie udało się dokonać pełnej okupacji Ukrainy, na froncie przegrywają, dlatego dziś
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: