Dürer, peruki i żona od pierwszego wejrzenia. Wielbiciel pięknych przedmiotów

Szkoła Podstawowa, w której pracował przyjaciel Marka Suskiego, wystawiała Jasełka. Przyszły poseł poszedł je obejrzeć. Wtedy zobaczył młodą nauczycielkę w otoczeniu gromadki podopiecznych. – Poznaj mnie z nią, to będzie moja żona – rzucił do kolegi. Dopiął swego: dziewczyna została jego żoną. I jest nią do dziś.

Poseł PiS Marek Suski znany z posiedzeń komisji ds. Amber Gold, w dzieciństwie chciał zostać paleontologiem. – Fascynowałem się dinozaurami, co zresztą nie było wówczas tak popularne jak dziś. Chciałem odkopywać ich szkielety i badać je – wspomina. Jednocześnie od zawsze w jego życiu obecne były sztuki plastyczne. – Moja mama pracowała w PKS-ie. W
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: