Kumpel „Gaciowego” i „Marcinek” Hanny Gronkiewicz-Waltz. Warszawa stoi za nim murem

Jest wieczór, gdzieś na warszawskiej Ochocie trwa spotkanie. Posłowie PO Andrzej Halicki i Marcin Kierwiński oraz ochocki radny PO Lech Barycki zastanawiają się, w jaki sposób pozbawić wpływów w stołecznej PO stronników Donalda Tuska. Takich spotkań przez lata było naprawdę wiele.

O Baryckim, zwanym w środowisku stolicy „Gaciowym” (bo w dawnych czasach prowadził pralnię, która czyściła garnitury wszystkim partyjnym bonzom), jeden z warszawskich polityków mówi, że to taki „marszałek polny” Marcina Kierwińskiego. Ten poseł PO, niegdyś znany głównie z tego, że był prawą ręką Halickiego, teraz zaczyna wyrastać na jedną z czołowych twarzy Platformy.
Kierwiński
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: