Mistrz chaosu i dezinformacji. TW Rosji w czasie listopadowej insurekcji

„Dziwna to rzecz i niepojęta, że Chróściechowski przez surową i baczną policję moskiewską nie był schwytany”.
L. Stempowski, „O panu Chróściechowskim, dyplomatycznym agencie na Podolu, Wołyniu i Ukrainie”



Początek maja 1831 r. Powstanie w Królestwie powoli się wykrwawia. Fiasko wspaniale zaczętej ofensywy wiosennej wlało zwątpienie w żołnierskie serca. Podole szykujące się do powstania czekało na pomoc gen. Dwernickiego, która miała nigdy nie nadejść.

Za splotem dziwnych przypadków demobilizujących ruch powstańczy na Rusi stoi zagadkowa postać mjr. Bazylego Chróściechowskiego, mieniącego się agentem powstańczego Rządu Narodowego.
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: