Niewygodni śledczy z IPN

To, że pion śledczy IPN jest przysłowiową solą w oku wielu polityków i osób publicznych, wiadomo było od dawna, o czym świadczą publiczne wypowiedzi: „W tym stanie rzeczy należy to towarzystwo jak najszybciej rozgonić i powołać fachowców” (Lech Wałęsa), „Instytut ma szansę przetrwać tylko wtedy, jeśli będzie ideologicznie i politycznie neutralny. A jeśli będzie jednostronnie nadużywać środków publicznych, to one się skończą” (premier Donald Tusk). „IPN jest instytucją niepotrzebną i szkodliwą” (Stefan Niesiołowski).

Odwołanie Dariusza Gabrela wpisuje się w proces demontażu Instytutu Pamięci Narodowej. Tym bardziej że nie jest to pierwsze odwołanie w pionie lustracyjnym –
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: