Nr 6 z 9 lutego 2011

Krystyna Grzybowska
Rogozin ujawnił tę rewelację w dziele, wydanym w zawrotnym nakładzie 500 egz. Według informacji zamieszczonej w internecie, Rogozin wywodzi się z rodziny Mitkiewiczów-Żołtoków, mającej korzenie polskie, litewskie i pruskie. A ów bohaterski pogromca wielkiego mistrza miał ponoć należeć do bliskiego otoczenia Wielkiego Księcia Litewskiego, Witolda. A korzenie ruskie? Rosji wówczas nie było na mapie świata. Jako odrębne państwo uformowała się za panowania Wasyla II Ślepego w XV w., po uporaniu się z mongolskim okupantem. Co nastąpiło po bitwie pod Grunwaldem. Nic zatem dziwnego, że Rogozin nie ma rosyjskiego rodowodu, o mongolskim nie wspomina. Ludzie różne rzeczy mówią i piszą. Nastał czas sięgania do korzeni, głębszych i płytszych. Artyści, żurnaliści oraz politycy chętnie opowiadają o...
Jarosław Grzędowicz
„Moje serce jest złamane, a krew wrze. Wszystko, czego dokonałem przez 10 lat, przepadło w jeden dzień” – napisał Hawass w liście do swoich włoskich kolegów. Muzeum znajduje się w sąsiedztwie głównej siedziby Narodowej Partii Demokratycznej Mubaraka i placu Tahrir, gdzie wciąż dochodzi do protestów i starć z policją. Jeśli siedziba partii stanie w płomieniach albo zostanie zburzona, Muzeum Kairskie również będzie zagrożone, wraz z jego 120 tys. artefaktów o niemożliwej do oszacowania wartości, w tym słynną złotą maską grobową Tutenchamona. Co gorsza, wieści o rabowaniu muzeów, stanowisk archeologicznych i zabytków napływają z całego kraju. Niektóre z nich znajdują się na pustyni, inne w pobliżu różnych miejscowości. Współczesny Egipt dosłownie siedzi na swoich 4 tys. lat historii i ci...
Dorota Kania
To, że pion śledczy IPN jest przysłowiową solą w oku wielu polityków i osób publicznych, wiadomo było od dawna, o czym świadczą publiczne wypowiedzi: „W tym stanie rzeczy należy to towarzystwo jak najszybciej rozgonić i powołać fachowców” (Lech Wałęsa), „Instytut ma szansę przetrwać tylko wtedy, jeśli będzie ideologicznie i politycznie neutralny. A jeśli będzie jednostronnie nadużywać środków publicznych, to one się skończą” (premier Donald Tusk). „IPN jest instytucją niepotrzebną i szkodliwą” (Stefan Niesiołowski). Odwołanie Dariusza Gabrela wpisuje się w proces demontażu Instytutu Pamięci Narodowej. Tym bardziej że nie jest to pierwsze odwołanie w pionie lustracyjnym – niedawno stanowisko straciła prokurator Agnieszka Rusiłowicz z Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w Białymstoku,...
Jacek Kwieciński
Perspektywy „Plan [ratunkowy] dla Grecji nie działa” – oświadczył jeden z szefów banku centralnego w… Portugalii. Bezrobocie w strefie euro utrzymuje się na poziomie 10 proc. Można oczywiście zakładać, że Niemcy wszystko uporządkują czy też podporządkują (sobie). Może nawet Unii nie będzie się dzielić na strefy. Czy zapewni to „Europie” świetlaną przyszłość, nie mówiąc już o obywatelskiej demokratyzacji, należy raczej wątpić. W USA niby kryzys się przezwycięża, giełdy podskoczyły, ale owo „przezwyciężenie” (wciąż wysoce niepełne) odbywa się ogromnym kosztem, przesuniętym w przyszłość. Poza tym wzrasta groźba inflacji. O finansowo-gospodarczej „świetlanej przyszłości” Polski zamilczę. Niewiarygodni Zdumiewa mnie kompletny brak reakcji na informację, że o lądowaniu samolotu w...
Jarosław Grzędowicz
Przebadano siedmiu ochotników, którzy spędzili trzy dni, leżąc w łóżku w zamkniętym pokoju w laboratorium,. Przez cały czas monitorowano ich pracę mózgu, mierzono wdychaną ilość powietrza i wydychanego dwutlenku węgla, o tych samych porach otrzymywali posiłki o identycznej zawartości kalorii. Tylko że część z nich przesypiała normalnie noc, a część spędzała ją bezsennie. Dzięki temu badacze mogli zmierzyć dokładnie, ile energii zużywa ciało człowieka podczas snu i podczas czuwania. Uczeni próbują w ten sposób dowiedzieć się dokładniej, po co się śpi. Jedna z teorii mówiła, że podczas snu organizm przyswaja energię. Z bilansu wynika, że to zbyt duże uproszczenie. Sen daje możliwość zgromadzenia energii, ale zaledwie tyle, ile jest w kawałku pieczywa, szklance mleka, czy jabłku....
Piotr Ferenc-Chudy
Ma Pan korzenie kresowe, czy to determinuje Pański stosunek do historii Polski? Oczywiście. Przede wszystkim z przekazów rodzinnych już jako dzieciak poznawałem koszmarne losy Polaków pod rosyjskim czy bolszewickim panowaniem. Później tę wiedzę pogłębiałem, czytając fachową literaturę, co również wpłynęło na mój stosunek do aktualnych wydarzeń. Na przykład jeśli chodzi o sprawę smoleńskiej tragedii. Byłem zszokowany oddaniem śledztwa w ręce Rosjan, które miało świadczyć o zaufaniu do nich, a ściślej do rosyjskich instytucji państwowych. Takie zaufanie mogą mieć tylko naiwni lub ludzie kierujący się złą wolą w kontekście polskiej racji stanu. Obojętne, czy ta Rosja jest biała, czerwona, seledynowa czy nie wiadomo jaka, z pułkownikiem KGB na czele, jest jasne, że aspiracje imperialne...
Robert Tekieli
Oczywiście gwiezdne wojny Amerykanie dzisiaj toczą z Chińczykami, Rosji na to nie stać. Ale pięć lat temu założona została telewizja Russia Today, w której anglojęzyczni lektorzy z perfekcyjnym brytyjskim akcentem informują świat, że zamach 11 września był dziełem amerykańskich tajnych służb, że Amerykanie budują tajne bazy w Afganistanie na wypadek wojny z Rosją, a Stany Zjednoczone są o krok od wojny domowej i grozi im rozpad. Organizacja SPLC monitorująca grupy szerzące nienawiść w USA uznała, że stacja jest zagrożeniem, a wielu amerykańskich publicystów wykazuje, że Russia Today ma na celu wzniecanie niepokojów społecznych i destabilizowanie kraju. Śmieszne? Okazuje się, że RT jest już jedną z najchętniej oglądanych telewizji na YouTube. Zanotowała 250 mln wejść, więcej niż CNN....
Jarosław Grzędowicz
W okresie oświecenia wydawano kolejne podręczniki, opisujące cechy charakteru na podstawie rysów twarzy, poszukiwano cech narodowych w fizjonomii obywateli poszczególnych krajów. W XIX w., od momentu upowszechnienia się dagerotypów i fotografii, pojawiły się kolejne opracowania, takie jak dzieło kryminologa Cesare’a Lombroso, który uważał, że w rysach twarzy przestępców kryją się możliwe do odczytania wrodzone inklinacje do popełniania określonych przestępstw. W XX w. metody fizjonomiczne używane były do rozmaitych rzeczy – od uzasadniania elementów ideologii faszystowskiej, po wspieranie eugeniki – niezwykle popularnej w latach dwudziestych wśród lewicowych intelektualistów. W badaniach zespołu Roberta Warda skoncentrowano się nie tylko na czystej fizjonomice, ale też komunikacyjnym...
Filip Rdesiński
W ciągu ostatnich trzech lat rząd Donalda Tuska doprowadził do zapaści infrastruktury przeciwpowodziowej i znacznego zwiększenia strat spowodowanych skutkami przejścia wielkiej wody. Zlikwidował wiele projektów inwestycyjnych w zakresie ochrony przeciwpowodziowej finansowanych z pieniędzy europejskich. Skompromitował Polskę w oczach Komisji Europejskiej, naraził ją na kary finansowe w związku z chaotycznym i nieterminowym wprowadzaniem dyrektywy przeciwpowodziowej. Gdy letnia powódź powiedziała „sprawdzam”, przy fleszach aparatów i obiektywach kamer premier winą za klęskę obarczył samorządowców. Zapomniał, że działania w zakresie ochrony przeciwpowodziowej koordynowane są na poziomie rządowym. Katastrofa techniczna W 2007 r. rząd Jarosława Kaczyńskiego pozostawił gotowy plan...
Tomasz Terlikowski
Tego pytania trudno sobie obecnie nie stawiać, patrząc na Europę. I nie chodzi tylko o wzrastający poziom laicyzacji czy wręcz ateizacji całych społeczeństw, ale również o stan wiary samych chrześcijan. Piekło, przed którym lęk był istotnym elementem wzmacniającym nie tylko życie moralne, ale również zaangażowanie w praktyki religijne, przestało być istotne dla współczesnych chrześcijan. Niebo – co świetnie pokazuje Peter Kreeft – przemieniło się w naszej wyobraźni w nudne miejsce, w którym wszyscy śpiewają kiepskie piosenki, a grube Murzynki (ups! Afroamerykanki) dołączają się ze swoim gospel do anielskich chórów. Takie miejsce nie ma siły przyciągania, nie jest przestrzenią, do której rzeczywiście chcielibyśmy trafić. Proces desakralizacji naszego życia, odchrystianizowania (a...
Jarosław Grzędowicz
Chemik Gary Beauchamp zainteresował się oliwą, kiedy po raz pierwszy wziął udział w sympozjum na temat tzw. gastronomii molekularnej. Jest to nowatorska szkoła gotowania, która zakłada, że proces przygotowywania żywności powinien czerpać z instrumentarium naukowego. Jej adepci pracują w kuchniach przypominających laboratoria, starając się drobiazgowo kontrolować wszystkie czynniki procesu. Wśród ich urządzeń są homogenizatory, pompy próżniowe, komory parowe. Mrożą w ultraniskich temperaturach, stosują ultradźwięki, wirówki i mikrofale, zmieniając znane produkty w coś, co nie przypomina niczego, co powstało na ziemi. Z ich rąk można otrzymać pianę z wołowiny albo żelowy makaron o smaku owoców morza. Według tej szkoły, chodzi o potraktowanie smaku, aromatu i wartości odżywczej w sposób...
Przemysław Harczuk
Młodzieżowa impreza, koncert muzyki rockowej. Dwóch trzydziestokilkuletnich facetów śpiewa i gra na gitarze kawałki kultowego zespołu Dżem. Brawurowe wykonanie piosenki budzi aplauz publiczności. Wykonawcy to... politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego: wicewojewoda świętokrzyski Piotr Żołądek i marszałek województwa Adam Jarubas. Jak ustaliliśmy, ten ostatni może niebawem zastąpić Waldemara Pawlaka na stanowisku lidera PSL. – To będzie nie tylko zmiana pokoleniowa – mówi świętokrzyski działacz ludowców. – To także totalnie nowy wizerunek ugrupowania. Chcemy lepiej zadbać o interes wsi, jednak będziemy też walczyć o elektorat miejski, ten, który dziś zostaje w domu bądź bez specjalnego przekonania głosuje na PO. Czy Platformie Obywatelskiej, przeżywającej w tej chwili bardzo poważny...
Antoni Łepkowski
Tekst zatytułowany „Prawda nie tylko powiatowa” skłonił mnie do zabrania głosu głównie za sprawą słów Ziemkiewicza: „Te same autorytety, które jeszcze niedawno zagęgiwały się na śmierć, że surowość kary nie odstrasza, to mit, populizm, hańba i pisowskie oszołomstwo, argumentują przy tym, że podwyższenie kar odstraszy potencjalnych naśladowców zwyrodnialców, którzy ciągnęli psa na lince za samochodem”. By wszystko było jasne – nie czuję się dotknięty słowami Rafała Ziemkiewicza, bo ani żaden ze mnie autorytet, ani się nie zagęgiwałem, tym bardziej na śmierć. Wręcz odwrotnie, już sam tytuł mojego dawnego felietonu „Nie tylko nieuchronność” wskazuje, że nie należę do grupy bezkrytycznych chwalców Cesare Beccarii, który uważał – a za nim tabuny badaczy prawa karnego – że od popełniania...
Jarosław Grzędowicz
Mistrzowie myślą całym mózgiem Wielu amatorów gry w szachy zastanawia się nad fenomenem mistrzów tej gry, zdolnych do wykonywania nieoczekiwanych ruchów, niemożliwych do przewidzenia dla zwykłego zjadacza chleba. Według Keiji Tanaki, badacza z RIKEN Brain Science Institute’s Cognitive Brain Mapoping Laboratory, dzieje się tak dlatego, że używają oni zupełnie innych obszarów mózgu, zwykle niewykorzystywanych do tego rodzaju zadań. Tanaka badał mistrzów gry planszowej shogi, japońskiego odpowiednika szachów, wykorzystując do tego celu skanery, obrazujące obszary wzmożonej aktywności w mózgu. Według niego, zwykli, grający amatorsko adepci tej gry wykorzystują do planowania ruchów obszaru kory w płacie ciemieniowym, zwłaszcza rejonu nazwanego przedklinek. Natomiast mistrzowie aktywują...
Maciej Pawlak
Rozwój przemysłu. Koniec z prywatyzacją Według Kaczyńskiego, polska gospodarka, wykorzystując doświadczenia niemieckie, powinna postawić przede wszystkim na rozwój przemysłu, w mniejszym stopniu na usługi czy działalność deweloperską. Kaczyński wymienił kilka przykładów firm prywatnych powstałych w ostatnim 20-leciu (m.in. Groclin, Fakro czy Maspex), które – jego zdaniem – stanowią przykład sukcesu polskich przedsiębiorców. Zdaniem przywódcy PiS, nie musimy się spieszyć do eurostrefy („Polska może pozostać przy złotym jeszcze nawet przez 20 lat”). Nie potrzebna jest już Polsce dalsza prywatyzacja dużych firm z sektora paliwowo-energetycznego. W razie ich przejęcia przez obcych właścicieli wzrosłyby ceny energii, tak jak w Wlk. Brytanii czy na Węgrzech, które sprywatyzowały swoje...
Rafał Kotomski
Szok i oburzenie. To najbardziej pożądane reakcje na wystawy urządzane w poznańskiej galerii Abnormals. Nie zawsze się udaje, bo prowokatorzy pokazują często prace, o których nie warto nawet dyskutować. Z niemiecką artystką Iris Schieferstein stało się inaczej. Przedstawiając instalację „Polskie serce”, 45-letnia Niemka niby nie zrobiła niczego nowego. Bo wszystko już było: ciemnoskóry Chrystus na krzyżu i Jan Paweł II przygnieciony olbrzymim kamieniem, krucyfiks zanurzony w przezroczystym nocniku pełnym cieczy przypominającej mocz i spreparowane ludzkie zwłoki na wystawie w warszawskiej galerii handlowej Blue City. A jednak grupa osób z Poznania złożyła zawiadomienie w prokuraturze, wstrząśnięta „dziełem”, którego głównym elementem jest ludzki płód, a rzekomą inspiracją tragedia...
Jacek Kwieciński
Wojsko jest instytucją, którą Egipcjanie poważają. To dzięki jego postawie nie doszło do masakr, a także np. zamknięcia Kanału Sueskiego. Ma jeszcze do odegrania dużą rolę i nikt nie powinien się z tego względu zżymać. Może przeciwstawić się radykałom. Opozycji brak liderów – ElBaradei raczej oparcia w społeczeństwie nie ma. 20 proc. poparcia dla Bractwa Muzułmańskiego to dla zdeterminowanej mniejszości bardzo dużo. W to, że ta osławiona, wszędzie obecna organizacja – z której wywodzą się zabójcy Sadata, w tym obecny zastępca bin Ladena – przemieniła się nagle w zgoła wyłącznie towarzystwo charytatywne, trudno uwierzyć. Groźba destabilizacji regionu (świata) jest realna. Zwłaszcza że, co niemal umyka opinii, Liban został opanowany już prawie w pełni przez Hezbollah. Ameryka, reagując...
Piotr Ferenc-Chudy
Wybrali Polskę Pod koniec XIX wieku Aleksander Klein ożenił się z Joanną Cechmajer, która urodziła mu czwórkę dzieci: Jana, Edwarda, Jerzego i Elżbietę. Jan, pragnąc zostać żołnierzem, ukończył carską szkołę wojskową. Edward został absolwentem Wyższej Szkoły Handlowej w Grenoble, Jerzy ukończył w 1928 r. Wydział Lekarski Uniwersytetu Poznańskiego. Zdobył tytuł doktorski, z czasem stał się wziętym chirurgiem. Najmłodsza Elżbieta ze względu na nabytą we wczesnym dzieciństwie epilepsję uczona była w domu przez guwernantki. Byli spolszczonymi Niemcami, jak wiele podobnych rodzin przybyłych w XIX wieku na tereny Królestwa Polskiego. Jan już w listopadzie 1918 r. znalazł się w szeregach Wojska Polskiego, podczas najazdu bolszewickiego został dwukrotnie ranny. Weteranem (ochotnikiem) wojny...
Wystąpienia na radomskiej konferencji wygłoszą m.in.: prof. Ryszard Legutko, b. minister edukacji narodowej, prof. Andrzej Nowak, redaktor krakowskich „Arcanów”, prof. Kazimierz Korab z Warszawy. Gośćmi konferencji będą nauczyciele z całej Polski, przedstawiciele Krajowej Sekcji Nauki „S”, parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości, przedstawiciele stowarzyszeń współpracujących z TNSP w ramach Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego oraz dziennikarze. Jak przywrócić polskiej młodzieży świadomość historyczną? Jak spowodować, aby władze wprowadzające kolejne zmiany w oświacie zaczęły się liczyć z głosem nauczycieli (w tym nauczycieli akademickich) i przestały traktować to środowisko przedmiotowo? Czy mamy się pogodzić z chaosem w wychowaniu, profilowaniem liceów i rządami menedżerów dekretujących...
Marcin Wolski
Jego bohaterem, celnie nakreślonym przez Elisabeth Heresch w pracy „Sprzedana rewolucja”, jest Izrael Łazarewicz Helphand, znany bardziej pod dziennikarskim pseudonimem Aleksander Parvus, rosyjski Żyd rodem z Berezyna, będącego jednym z białoruskich sztetli, znanych choćby ze „Skrzypka na dachu”. Gimnazjum skończył w Odessie, potem studiował w Austrii i w Niemczech, wieńcząc edukację doktoratem. Imponującej postury, nienagannych manier bon vivant jest człowiekiem zamożnym. W odróżnieniu od klepiącego biedę Lenina, utrzymującego się w Szwajcarii z przysyłanej mu przez matkę emerytury, którą otrzymywała od „krwiopijcy” cara, Parvus, niczym współczesny alchemik, potrafi robić pieniądze na wszystkim, nawet na wydawaniu klasyki rosyjskiej. Wojna i rozmaite ciemne interesy zrobią z niego...
Jacek Laskowski
Cios w amerykańskich sojuszników Upadek prezydenta Tunezji nie powinien stanowić większego problemu dla Zachodu. Tunezja nie znajdowała się dotychczas na liście państw zagrożonych terroryzmem i kulturowo jest państwem świeckim. Islamiści nie odegrali prawie żadnej roli w demonstracjach, które obaliły Ben Alego. Uaktywnili się dopiero później, ale na ograniczoną skalę. Sytuacja w kraju powoli się stabilizuje. Rząd poczynił dalsze ustępstwa wobec opozycji, co uspokoiło protesty. Tunezja ma pewne szanse stworzyć w przyszłości w miarę dobrze funkcjonującą demokrację. Pod tym względem stanowiłaby raczej wyjątek niż regułę. Oprócz Egiptu najpoważniejsze antyrządowe demonstracje wybuchły w Jordanii, Algierii i Jemenie. Główną siłę opozycyjną stanowią tam islamiści, szczególnie z Bractwa...
Krystyna Grzybowska
Polska, która jest najważniejsza, pozbawiona będzie dodatkowej rozrywki, jaką niosą ze sobą zabawne, dowcipne i złośliwe spoty, ukazujące w krzywym zwierciadle partię rządzącą. No i inne, konkurencyjne choć opozycyjne. Trzeba tego zabronić. Polska jest poważnym krajem, poza tym nie jest najważniejsza, gdy w grę wchodzi interes partyjny. Ograniczać fundusze partyjne, zabraniać spotów wyborczych, oto właściwa droga do zwycięstwa. Warto się zastanowić, czy aby taki zakaz jest zgodny z konstytucją. Jeśli niezgodny, PJN i PO mogą zadbać o zmiany w konstytucji. Byle iść do przodu, zgodnie z ideologią głównego propagandzisty PJN, Marka Migalskiego: brać od PiS co najlepsze i odcinać się od tego co najgorsze. I dodajmy dla ścisłości: głosować za tym projektem, który jest korzystny dla PJN. I...
Magdalena Michalska
Lekcja patriotyzmu Impulsem do wydania płyty były dramatyczne wydarzenia 10 kwietnia ubiegłego roku – katastrofa samolotu rządowego z prezydentem na pokładzie. Mimo że żaden z utworów nie odnosi się bezpośrednio do tragicznej śmierci Lecha Kaczyńskiego, płytę można uważać za oddanie mu hołdu. Wszak śp. prezydent przez całe życie walczył o wskrzeszenie, zwłaszcza wśród młodego pokolenia, poczucia dumy z polskości i uświadomienie mu, jak ważna jest nasza historia. Ten cel przyświeca także Makowieckiemu. „Uważam, że młodemu pokoleniu trzeba przypominać wydarzenia z przeszłości. Należy je zainteresować ubiegłymi epokami, pokazać, że to może być ciekawe. W liceum miałem cudownego historyka – kiedy opowiadał, miałem wrażenie, że przede mną rozgrywa się film kostiumowy”. Tę samą magię chce...
Jacek Laskowski
Kłopotliwe śledztwo Ze względu na powszechne oburzenie i pokojową rewolucję, jaka się w konsekwencji dokonała, zabójstwo Haririego nie mogło pozostać niewyjaśnione. Dlatego w 2007 r. ONZ powołała Trybunał Specjalny dla Libanu (TSL) z zadaniem przeprowadzenia międzynarodowego śledztwa w tej sprawie. Od początku było wiadomo, że głównym podejrzanym o dokonanie zbrodni będzie Syria (jej wina jest zresztą bezsporna) oraz popierany przez nią szyicki Hezbollah. Postawienie zarzutów którejkolwiek z tych stron stanowi jednak poważny kłopot. Cedrowa rewolucja z 2005 r. zakończyła się bowiem tylko połowicznym sukcesem. Demokratyczne władze okazały się zbyt słabe, by rozbroić bojówki Hezbollahu, który dalej pozostaje państwem w państwie, a do tego posiada liczną reprezentację parlamentarną...
Grzegorz Broński
Sejmik tworzy Agencję Sejmik Województwa Wielkopolskiego we wrześniu 2009 r. jednomyślnie przyjął uchwałę o powołaniu do życia Wielkopolskiej Agencji Zarządzania Energią (WAZE). Jej pierwszym prezesem został właśnie Józef Lewandowski. Już rok temu „Gazeta Polska” dociekała, jak to możliwe, że ten sam człowiek w wyniku sądowego orzeczenia nie może być radnym sejmiku, ale może kierować instytucją przez ten sejmik stworzoną? Pytaliśmy członków zarządu województwa wielkopolskiego, przedstawicieli Platformy Obywatelskiej, a przede wszystkim PSL. Wówczas nie doczekaliśmy się odpowiedzi. Niektórzy wręcz bagatelizowali problem. Andrzej Grzyb, szef PSL w Wielkopolsce, zapewniał, że jego partia nie rekomendowała Lewandowskiego na prezesa WAZE, ale jest pewien, że on sobie poradzi na tym...
Maciej Parowski
Film jest podróżą przez miejsca i czasy rozciągniętą na cztery dekady, retrospekcje przenikają się ze współczesnością. Zaczyna się od zabicia palestyńskiego kochanka młodziutkiej Marwan. Dokonują tego jej bracia, którzy później zabiorą jeszcze jej nieślubnego synka. W poszukiwaniu maleństwa wędrujemy z bohaterką wśród ruin Bejrutu, kryjemy się przed wzrokiem strzelca wyborowego. Forsując potem wojskowe zapory na drodze, chowamy lub wyciągamy krzyżyk na piersi w zależności od przekonań religijnych patroli. Cudem przeżywamy atak falangistów na cywilny autobus. W sekwencjach współczesnych brat i siostra szukają śladów Marwan w miejskich archiwach oraz w chrześcijańskich i muzułmańskich wioskach. Przypomniane zostaną tortury i wojskowe gwałty, jakich doświadczyła. Ale oglądamy tu też Marwan,...
Jacek Laskowski
Także teraz policja w pierwszych dniach działała bardzo brutalnie, a w krwawych starciach zginęło kilkanaście osób. Gdy mimo to protesty się nie załamały, ugrupowania opozycyjne udzieliły im pełnego poparcia. Bractwo Muzułmańskie ogłosiło mobilizację swoich zwolenników na 28 stycznia. Siły bezpieczeństwa nie zdołały powstrzymać tak wielkich protestów. Demonstranci zdobyli 17 posterunków policji, z których wzięli broń i amunicję. Wieczorem 28 stycznia tłum podpalił siedzibę partii rządzącej i otoczył gmach MSW oraz państwowej telewizji. Budynki rządowe spłonęły także w innych miastach. Czterodniowe starcia pochłonęły ok. 100 zabitych (w tym 10 policjantów) i 4 tys. rannych. Chwila spokoju Po tych wydarzeniach wydawało się, że opozycja jest bliska zwycięstwa. Prezydent zapowiedział...
Antoni Rybczyński
Patruszew–Sieczin–Putin Te najgorsze – oprócz udziału w eksterminacji narodu czeczeńskiego – miały miejsce zaraz po objęciu przez Patruszewa stanowiska szefa FSB. We wrześniu 1999 r. w kilku rosyjskich miastach doszło do serii zamachów bombowych na bloki mieszkalne. Zginęły setki Rosjan. Szybko okazało się, że to prowokacja FSB, która dała pretekst do agresji na Czeczenię. Patruszew pomógł Putinowi utrwalić władzę na Kremlu. Pomagali sobie zresztą wielokrotnie już wcześniej. Poznali się w leningradzkim KGB w latach 70. W 1992 r. Patruszew został ministrem bezpieczeństwa Republiki Karelii. Z pozoru peryferyjny region, więc i mało znacząca funkcja. Tyle że to właśnie tamtędy na początku lat 90. płynął przemyt towarów i transfer brudnych pieniędzy powstałej w St. Peteresburgu...
Marcin Wolski
Zastanawia mnie również, czy ataki na Berlusconiego miałyby podobną moc, gdyby reprezentował on siły „postępu i socjalizmu”? Inna sprawa, że wtedy zamiast emablować nimfetki, chodziłby na love parady i manify, pojawiał się na spotkaniach dyplomatycznych z mężem albo dwoma... I byłby ulubieńcem mediów. Nawet tych, które do niego nie należą. Jako człowiek prawicy, w dodatku demonstracyjnie łamiący przynajmniej jedno przykazanie, ma przechlapane. Zupełnie jak Orban na Węgrzech. Sądząc po recenzjach europejskich mediów, jest on większym zamordystą niż Chavez, Castro i Łukaszenka razem wzięci. Chociaż cały jego grzech polega na tym, że podobnie jak Kaczyńscy dąży do bardziej zrównoważonych środków przekazu, podczas gdy te powinny w Zjednoczonej Europie przemawiać, jak wiadomo, jednym głosem...
Antoni Rybczyński
Scenariuszy kilka Dziwi zaskoczenie wywiadów różnych państw rozwojem sytuacji w Egipcie. Jeszcze 25 stycznia gen. Aviv Kochavi, nowy szef wojskowego wywiadu Izraela, zapewniał na posiedzeniu komisji Knesetu, że „nie ma żadnych wątpliwości co do stabilności reżimu w Egipcie”. Jeśli Izraelczycy byli tak zaskoczeni, to co powiedzieć o USA czy Europie? Obama zwołał w tej sprawie w trybie pilnym swoich doradców dopiero po rozmowie telefonicznej z Mubarakiem 28 stycznia. Reżim może przetrwać. Z Mubarakiem na czele, lub nie. Może też dojść do głosu młodsza generacja oficerów. Ale nawet przy pozostaniu u władzy armii pewne zmiany w polityce zagranicznej są nieuniknione. Najmniej prawdopodobne jest oddanie władzy przez wojsko i wybory, powodujące, że Egipt podąży drogą demokratycznych reform...
Aleksander Ścios
„Teatr na granicy” W tym układzie model funkcjonowania służb specjalnych jako zbrojnego ramienia partii rządzącej nie odbiega od zasad, jakimi kierowała się policja polityczna PRL. Jego niezmienność zawdzięczamy na równi: przywróceniu do służb byłych esbeków oraz realnym potrzebom obecnej władzy. Przez ostatnie lata mieliśmy do czynienia z wieloma przykładami wykorzystywania największej służby specjalnej do walki politycznej; zastraszania dziennikarzy, gromadzenia haków, zbierania kompromitujących informacji, stosowania podsłuchów i inwigilacji. Dokonywano tego, posługując się prowokacją – kombinacją operacyjną (afera marszałkowa) lub wykorzystując postępowanie prokuratorskie (podsłuchiwanie dziennikarzy i adwokatów). Podobny mechanizm zastosowano w sprawie, którą słusznie trzeba...
Ryszard Czarnecki
Dlatego też, gdy słyszę ludzi, którzy w imieniu rzekomej „mniejszości narodowej śląskiej”, która nie istnieje ani pod względem formalnoprawnym, ani pod względem faktycznym, domagają się większej autonomii dla Śląska, to cierpnie mi skóra. W okresie II Rzeczypospolitej Śląsk miał własny Sejm i faktycznie nieco większą autonomię niż inne polskie województwa, bo był to efekt międzynarodowych zobowiązań naszego kraju. Ale ówczesnym Śląskiem zarządzali uczestnicy powstań śląskich, polscy patrioci, którzy za Rzeczpospolitą przelewali krew. Dziś, dzięki Platformie Obywatelskiej, która zaprosiła do koalicji rządzącej sejmikiem Ruch Autonomii Śląska, polskim Śląskiem współrządzą ludzie publicznie deklarujący, że nie obowiązuje ich żadna lojalność wobec państwa polskiego. Oto przykład. Szef Ruchu...
Tomasz Mysłek
Także w Hiszpanii Socjalistyczny rząd Hiszpanii przyjął projekt podniesienia wieku emerytalnego z obecnych 65 do 67 lat. Chodzi o stopniowe podwyższenie tego wieku: początkowo o 1 miesiąc (od 2013 do 2018 r.), a następnie o dwa miesiące (do 2027 r.). Po wielotygodniowych negocjacjach zgodę na te zmiany wyraziły związki zawodowe. Według rządu, podniesienie wieku emerytalnego jest niezbędne, by zagwarantować wypłacalność systemu ubezpieczeń społecznych. Umowa słowacko-węgierska Premierzy Słowacji i Węgier zawarli w Bratysławie porozumienie dotyczące połączenia sieci gazowych obu krajów. Koszt tej inwestycji jest szacowany na ok. 100 mln euro. W dalszych planach jest połączenie sieci elektro-energetycznych obu krajów. Słowacko-węgierskie interkonektory mają stanowić część...
Dorota Kania
Próba zamachu Do ostrzelania konwoju z prezydentem Lechem Kaczyńskim doszło w listopadzie 2008 r. Polski prezydent poleciał do Gruzji, aby wziąć udział w obchodach piątej rocznicy rewolucji róż – w listopadzie 2003 r. Gruzini obalili rząd Eduarda Szewardnadzego i odsunęli od władzy polityków związanych z dawnym Związkiem Radzieckim. Na czele pokojowych demonstracji stanął wówczas Micheil Saakaszwili. W Gruzji, w pobliżu chronionej przez komandosów kolumny samochodów z prezydentem Lechem Kaczyńskim i polskimi dziennikarzami, doszło do strzelaniny – na szczęście nikomu nic się nie stało. Dla wielu komentatorów było jasne, że za próbą zamachu stali Rosjanie – Lecha Kaczyńskiego uważali za wroga ze względu m.in. na kierunek polityki energetycznej oraz politykę wschodnią. Dwa miesiące...
Krzysztof Wyszkowski
Polskie szanse na wolność w 1989 r. wynikały z rozpadania się imperium sowieckiego. Ale mimo tego rozpadu ten sam świat, który dzisiaj domaga się reform w Egipcie, po wyborach 4 czerwca 1989 r. tak bardzo przestraszył się żądania przez Polaków niepodległości, że użył wszystkich sił, by prezydentem uczynić tego samego sowieckiego pachołka, którego niedawno potępiał za mord na „Solidarności”. Nagle okazało się, że Polacy nie są bohaterami walki o wolność, lecz zacofanymi nacjonalistami, których szowinizm i ksenofobia może stać się niebezpieczna dla „pokoju światowego”. Znaleźli się też Polacy, którzy szkodzili ojczyźnie, blokując zmiany pod pretekstem ratowania „szans na demokratyzację Związku Radzieckiego”. Rząd, który w 1992 r. chciał odzyskać państwową suwerenność i dać Polakom...
Krzysztof Głowacki
Zero wątpliwości W wywiadzie dla amerykańskiej telewizji Bloomberg Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że wszczęcie drugiej sprawy karnej przeciwko Michaiłowi Chodorkowskiemu jest zgodne z prawem. Belgia z Niemcami Premier Belgii Yves Leterme podczas wizyty w Moskwie spotkał się z Władimirem Putinem i prezesem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Dyskutowano m.in. o możliwościach zwiększenia dostaw rosyjskiego gazu do Belgii i tranzytu do krajów trzecich po uruchomieniu gazociągu Nord Stream. Powrót wrogości? Turecki premier Recep Tayyip Erdogan nakazał zburzyć wznoszony symboliczny pomnik w pobliżu Karsu, który miał symbolizować przyjaźń między Armenią i Turcją. Erdogan zgłosił do tej budowli zastrzeżenia natury… estetycznej. Zdaniem komentatorów, działanie to może zamrozić proces...
Rafał Kotomski
W „Historia idealistki” napisałam, że Maria była dla mnie naprawdę bliską osobą. Z racji wieku mogłaby być moją matką, ale traktowałam ją raczej jak starszą siostrę. Zawsze żywo interesowała się naszą rodziną, dużo rozmawiała z naszymi synami. Przywoziła piękne prezenty. Do Gruzji przyjeżdżała za każdym razem z prawdziwą przyjemnością. A najbardziej osobiste wspomnienie? Wiąże się z pięknym serwisem do herbaty, którego dzisiaj używam bardzo często, zawsze kiedy podejmuję gości i przyjaciół. Motywem zdobniczym jest tutaj obraz polskiego artysty Stanisława Wyspiańskiego, który sportretował matkę tulącą dziecko. Maria podarowała mi właśnie taki serwis, bo wiedziała, że jestem bardzo zaangażowana w promocję karmienia piersią wśród młodych gruzińskich matek, aktywnie angażuję się w...
Piotr Lisiewicz
Na stronie internetowej Stokłosa eksponował w czasie kampanii swoje zdjęcie, ale nie z listu gończego, lecz z Pierwszej Komunii, ze świecą w ręce. Znaczy on bardziej od Gowina jest niż od Palikota. Pora na wywiady w „Tygodniku Powszechnym” i TVN Religia. Hołownia do boju! Wydaje się, że właściwym uczczeniem powrotu Stokłosy do senatu powinien być Zjazd Autorytetów w Pile. Szymborskie, Wajdy, Bartoszewskie etc. mogłyby wziąć udział w uroczystym otwarciu nowego prywatnego lochu do przetrzymywania podejrzanych o kradzieże pracowników. Szymborska napisałaby o nim okolicznościowy wiersz, Wajda nakręcił film, a Bartoszewski ogłosił, że to prawdziwie humanitarny obóz koncentracyjny, o którym nie mogły marzyć dawne pokolenia. Było „Zabierz babci dowód”, mamy „Zabierz babci lekarza”. Na...
Witold Waszczykowski
W niektórych państwach spowodowały one już polityczne zmiany, okrzyknięte terminem „przebudzenie Arabów”. Od ponad dwóch tygodni obserwujemy uliczną rewoltę w wielu miastach Egiptu. Do najpotężniejszych i krwawych demonstracji doszło w Kairze. Tłumy ludzi protestują na ulicach, domagając się ustąpienia po 30 latach sprawowania władzy prezydenta Hosni Mubaraka. Żądają demokracji i lepszego życia. Wszyscy wypatrują liderów tego protestu i spekulują, kiedy i jak szybko wprowadzone zostaną demokratyczne przemiany. W ośrodkach analitycznych odżyły debaty, prowadzone kiedyś po upadku Saddama Husajna pod wpływem amerykańskich neokonserwatystów, nad ideą demokratyzacji świata arabskiego i muzułmańskiego. Wielu komentatorów politycznych zaczęło też przepowiadać rewolucyjne zmiany demokratyczne w...
Piotr Lisiewicz
Sukces wbrew salonom Przed ostatnimi wyborami prezydenckimi z 2010 r. salony mobilizowały wszystkie siły, by Bronisław Komorowski wygrał z Jarosławem Kaczyńskim. Udana kampania kandydata postkomunistów Grzegorza Napieralskiego obserwowana była przez nie z niesmakiem, jako niepotrzebne rozbijanie głosów. Wśród postkomunistów byli tacy, jak Włodzimierz Cimoszewicz, którzy zapowiedzieli głosowanie na kandydata PO już przed pierwszą turą. Później, wbrew strategii Napieralskiego i przy aplauzie „GW”, wsparli go m.in. Aleksander Kwaśniewski i Ryszard Kalisz. Napieralski osiągnął w wyborach prezydenckich sukces (13,68 proc. głosów), przyciągając dwie grupy wyborców – twardy elektorat SLD oraz ten pozyskany dzięki „dyskotekowej” kampanii, wzorowanej na sukcesie discopolowego wizerunku...
WIS
Nie mówmy o Smoleńsku Na łamach „Newsweeka” Tomasz Jastrun pisze: „Podoba mi się pomysł, by nic o TYM nie pisać... O ileż życie publiczne byłoby ładniejsze i mądrzejsze, jakbyśmy nie przykładali powiększających szkieł do naszych żałosnych swarów, zwidów i majaków. Nie wsadzali tam wideł, nie rozrzucali tego po polach publicznych, unikali babrania się w tym. O ileż zdrowiej i normalniej pomijać TO milczeniem. A świat od razu jakby ładniejszy i mądrzejszy”. O co chodzi? Tytuł felietonu „O Smoleńsku ani mru-mru”. Trochę niesmaczne i niezbyt mądre? Skąd, intelektualistom wolno więcej, a poza tym to oni decydują co smaczne. Klichowi GROM niestraszny Sławomir Petelicki, były dowódca GROM, podsumowuje na łamach „Super Expressu” kadencję Bogdana Klicha: „To najgorszy minister obrony w...
Tomasz Mysłek
Także w Hiszpanii Socjalistyczny rząd Hiszpanii przyjął projekt podniesienia wieku emerytalnego z obecnych 65 do 67 lat. Chodzi o stopniowe podwyższenie tego wieku: początkowo o 1 miesiąc (od 2013 do 2018 r.), a następnie o dwa miesiące (do 2027 r.). Po wielotygodniowych negocjacjach zgodę na te zmiany wyraziły związki zawodowe. Według rządu, podniesienie wieku emerytalnego jest niezbędne, by zagwarantować wypłacalność systemu ubezpieczeń społecznych. Umowa słowacko-węgierska Premierzy Słowacji i Węgier zawarli w Bratysławie porozumienie dotyczące połączenia sieci gazowych obu krajów. Koszt tej inwestycji jest szacowany na ok. 100 mln euro. W dalszych planach jest połączenie sieci elektro-energetycznych obu krajów. Słowacko-węgierskie interkonektory mają stanowić część...
Leszek Misiak
Według raportu MAK, obniżający się z prędkością 8 m/s Tu-154 po wyłączeniu autopilota (czyli po podciągnięciu sterów przez dowódcę samolotu) powinien opaść przynajmniej 30 m, zanim podniósłby się w górę i odzyskałby utraconą wysokość. Instrukcja użytkowania Tu-154 mówi, że utrata wysokości przy takiej prędkości zniżania wyniosłaby nawet 50 m. Tymczasem z tego samego raportu MAK (opis na stronach 73–86 wersji angielskiej), a także ze stenogramów rozmów załogi tupolewa, wynika, że kpt. Arkadiusz Protasiuk wyłączył autopilota, samolot obniżył się ledwie 8 m, po czym uniósł się w górę. Przy tej prędkości zniżania i tej masie samolotu jest to całkowicie niemożliwe, co wynika z opracowanej przez projektantów samolotu instrukcji użytkowania samolotów Tu-154. Następnie, po 8 metrach opadania i...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Druga wersja jest już napisana poprawną polszczyzną. Co więcej, powykreślano w niej niektóre akapity, a w ich miejsce powstawiano całkiem inne. Zakres ingerencji redaktorskich jest bardzo duży. Nie zmieniono jednak zaciekłych ataków na Kościół katolicki, w tym szczególnie na ks. kard. Adama Stefana Sapiehę, metropolitę krakowskiego, który w czasie wojny, mimo sędziwego wieku, zachował się nadzwyczaj bohatersko. Ataki te nabierają szczególnej wymowy wobec faktu, że zostaną opublikowane tuż przed beatyfikacją Jana Pawła II, któremu wspomniany hierarcha kościelny udzielił święceń kapłańskich. W świat pójdzie więc fałszywa informacja, że Karola Wojtyłę namaścił tchórz i antysemita. Prowokacyjna hucpa szyta nadzwyczaj grubymi nićmi. Kuria krakowska wciąż milczy, choć kilka lat temu reagowała...
Kaja Bogomilska
Bili bez opamiętania Przed północą milicja i wojsko przystąpiły do pacyfikacji demonstrantów. Sannikow został otoczony. Kolegom z opozycyjnego ugrupowania „Europejska Białoruś”, które nominowało go na kandydata na prezydenta, nie udało się go obronić. – Bili ze zwierzęcą zajadłością, bez opamiętania. Niemal stracił przytomność, złamano mu nogę – relacjonuje naoczny świadek, koordynator „Europejskiej Białorusi” Zmicier Barodka. Po odstąpieniu oprawców przyjaciele wsadzili Andreja do samochodu. Towarzyszyła mu żona. W drodze do szpitala zatrzymali ich funkcjonariusze KGB. Wszyscy zostali aresztowani. Uładzimir Chalip, ojciec Iryny, reżyser i dramaturg, współpracownik nadawanej z Polski telewizji „Biełsat”, na wieść o aresztowaniu córki dostał wylewu. Podczas tych wydarzeń synek...

Pages