Z Platformą ciężko złapać kontakt

Mimo że jest Pan jednym z najbardziej znanych aktorów komediowych, w swoim teatrze IMKA nie ucieka Pan jednak od mówienia o ważnych sprawach dla Polski. To ma być dla widza nie tylko dobra zabawa?

Staramy się mówić o rzeczach ważnych dla Polaków, historycznie i współcześnie. Dlatego na afiszu znalazły się takie spektakle jak „Dzienniki” Witolda Gombrowicza czy „Opis obyczajów” księdza Jędrzeja Kitowicza.

W czasie zeszłorocznej kampanii prezydenckiej pojawił się Pan na spotkaniu komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego. Nie żałuje Pan tego dzisiaj? Marcin Meller, szef „Playboya”, przyznał otwarcie, że prezydent zdążył już zaliczyć naprawdę wiele żenujących wpadek.
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: