Pokusa cenzury

To prawda, był taki zapis w rządowym projekcie. Ale na szczęście przeszły moje poprawki znoszące możliwość odmowy rejestracji i zostały przegłosowane. Taką możliwość wykreśliliśmy z ustawy.

Politycy PO i przedstawiciele rządu mówią o porządkowaniu Internetu. Czy nie chodzi jednak czasem o podporządkowanie i kontrolowanie tej przestrzeni medialnej?

Też mam takie obawy. Trudność polega na tym, iż rzeczywiście mieliśmy obowiązek dostosowania ustawy do unijnej dyrektywy audiowizualnej. Szczerze przyznam, że nie do końca rozumiem intencje tej dyrektywy. Szczególnie iż regulacje nie dotyczą funkcjonujących podmiotów internetowych spoza Unii Europejskiej,
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: